Rozkład jazdy
6 września - Poniedziałek z Buziakiem
Pierwszy wrześniowy weekend już za nami. Mamy nadzieję, że kolejne dni września będą bardziej słoneczne i ciepłe! Niezaleznie od tego gdzie się bawicie pamiętajcie, że w Lodi Dodi zawsze zastaniecie uśmiech i miłą atmosferę, za które nie musicie płacić. Nasza antresola to wspaniałe miejsce na spotkanie! Tylko tutaj miło spędzisz czas ze swoim wybrańcem mając do dyspozycji dwuosobowy stolik z dyskretnym oświetleniem. Dodatkowo miły nastrój podkreśla mini galeria fotografii Beauty autorstwa Radosława CETRY, którą można jeszcze zwiedzać do połowy tego miesiąca. "Górny" bar to miejsce dla osób samotnych, chcących parę godzin spędzić przy szklance piwa i miło pogawędzić przy barze. Jak w każdy poniedziałek "strefa mroku" jest wyłączona z użytkowania.
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo z nalewaka Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
5 września - Niedzielny Relaks
Jeśli już jesteś po niedzielnym spacerze to nie zapomnij, że przed wieczorem najlepiej odpoczywa się w gronie dobrych znajomych przy zimnym piwie! A w LD proponujemy Ci Okocim z nalewaka, butelkowe: Lech, Tyskie i Kasztelan Niepasteryzowany (wszystkie po 8,00 zł za 0,5l), bogaty wybór alkoholi, napojów i soków owocowych! A może karafka wina na stoliku na antresoli gdzie znajdziecie mini galerię fotograficzną. Prezentowane zdjęcia - BEAUTY -są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
Proponujemy Wam nabycie w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
4 września - Sobota bez Opłat za Wejście
Wszystkim przypominamy, że w Warszawie Lodi Dodi jest JEDYNYM klubem branżowym gdzie nie musisz płacić haraczu za wejście!!! Dzisiejszego wieczoru oprócz dobrej zabawy proponujemy Wam niezwykłą promocję! Zamówione każde dwa drinki (lub więcej) na hasło "sobota dla dwóch" z rabatem do 20%!!! Warto więc pojawić się w Lodi Dodi ze swoim chłopakiem lub kandydatem na niego!!!
Jak zawsze będzie dominowała u nas polska muzyka lat 60-80-tych! Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
3 września - Piątek bez Opłat za Wejście
Na początek dobra wiadomość! Jeśli pozostajesz w Warszawie to masz gdzie iść się zabawić! W Warszawie TYLKO Lodi Dodi oferuje swoje wnętrza przez cały weekend BEZ DODATKOWYCH OPŁAT ZA WEJŚCIE! Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną - od początku sierpnia prezentujemy Wam cykl fotografii pod nazwą Beauty. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli! "Górny" bar jest klimatyzowany, wiec komfort przebywania przy nim (zwłaszcza wkrótce po otwarciu) jest zdecydowanie większy niż przy "dolnym" barze. Za to "dolny" bar jest zdecydowanie opanowany przez "odważnych" facetów! To tu właśnie bawimy się bez koszulek lub nawet NAKED! Dla tych odważnych na barze liczne promocje a do dyspozycji dodatkowo nasza "strefa mroku" wraz z salą video!!!
Oczywiście bawimy się na obu barach! Dzisiaj proponujemy Wam na "dolnym" barze specjalną promocję - smakowe Wódki Lubelskie (Malinówka, Wiśniówka, Żurawinówka, Cytrynówka lub Miodówka) 4cl po 5zł! Dobrą atmosferę zapewnią Wam barmani: Pawełek-Buziak i Tomek. "Górny" bar oddajemy w posiadanie tym, co chcą sobie tylko pogadać przy drinku ze swoimi znajomymi zaś "dolny" bar to domena tych bardziej "niegrzecznych" facetów!
A i muzyka jak zawsze u nas najlepsza, bo POLSKA!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
2 września - Czwartkowy Browiec
Synoptycy zapowiadają utrzymanie się nieprzychylnej pogody w pierwszej połowie września! Można sie spodziewać małego wzrostu temperatur w weekend. A co jest najlepsze na kiepska pogodę? Oczywiście dobre towarzystwo! Warszawa to nie tylko wyasfaltowane ulice i betonowe bloki więc śmiało rusz na spacer do parku lub nad Wisłę i zakończ go w LD na Wilczej 23! U nas, w Lodi Dodi pełnia lata! Po udanym spacerze oszroniona szklanica piwa to najlepsza rzecz na zakończenie dnia! A do tego w komplecie dobre towarzystwo, życzliwi barmani i polska muzyka! Czegoż więcej chcieć od życia? Zapraszamy Was na Okocim z nalewaka albo butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan niepasteryzowany. Poza tym oferujemy duży wybór napojów niealkoholowych i soków owocowych. Jak zawsze serdecznie zapraszamy Was do naszych wnętrz. Znajdziecie tu miłą i sympatyczną atmosferę, kulturalną obsługę i czyste pomieszczenia.
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
Happy Hours w godzinach 18.00-20.00 Okocim z nalewaka 0,5l tylko 5zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
1 września - Środowe Archiwum Muzyczne
Jako, że lato już chyba definitywnie sie skończyło, kolejne środy będziemy przypominać Wam piosenki jakie królowały w bardzo popularnej audycji "Lato z Radiem"! I będą to piosenki nie z ostatnich lat a naprawdę "wykopane" z archiwum! Ciekawe, które z nich pozostały znane i jakie dzisiaj będą wzbudzały emocje!
Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną - od poniedziałku prezentujemy Wam cykl fotografii pod nazwą Beauty. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
W środę tradycyjnie możecie liczyć iż na barze znajdziecie domowe ciasto, które jak zawsze upiecze Paweł Buziak!
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od godz.18.00!!!
31 sierpnia - Miły Wtorek
Wszystko wskazuje, że lato definitywnie się skończyło! Ale my w Lodi Dodi ciągle jesteśmy dobrej myśli i wypatrujemy przysłowiowej "polskiej jesieni" z "babim latem" . Uciekając przed deszczem i chłodem najlepiej po pracy wstąpić do Lodi Dodi. Tutaj zawsze zastaniesz uśmiechniętych barmanów, czyste wnętrza, miłą obsługę a i ktoś do pogawędki zapewne też się trafi. A do tego zimne piwo Okocim z nalewaka, butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan Niepasteryzowany albo owocowe soki czy napoje bezalkoholowe! Dla romantycznych spotkań polecamy naszą antresolę z dwuosobowymi stolikami, wygodnymi fotelami i dyskretnym oświetleniem oraz mini galerią męskiego aktu pt. Beauty autorstwa Radosława CETRY.
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
30 sierpnia - Poniedziałek z Buziakiem
Ostatni weekend sierpnia za nami. Mamy nadzieję, że kolejne dni będą równie korzystnie wpływały na nasze samopoczucie! Niezaleznie od tego gdzie się bawicie w weekend pamiętajcie, że w Lodi Dodi zawsze zastaniecie uśmiech i miłą atmosferę, za które nie musicie płacić. Nasza antresola to wspaniałe miejsce na spotkanie! Tylko tutaj miło spędzisz czas ze swoim wybrańcem mając do dyspozycji dwuosobowy stolik z dyskretnym oświetleniem. Dodatkowo miły nastrój podkreśla mini galeria fotografii Beauty autorstwa Radosława CETRY. "Górny" bar to miejsce dla osób samotnych, chcących parę godzin spędzić przy szklance piwa i miło pogawędzić przy barze. Jak w każdy poniedziałek "strefa mroku" jest wyłączona z użytkowania.
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo z nalewaka Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
29 sierpnia - Niedzielny Relaks
Jeśli już jesteś po niedzielnym spacerze to nie zapomnij, że przed wieczorem najlepiej odpoczywa się w gronie dobrych znajomych przy zimnym piwie! A w LD proponujemy Ci Okocim z nalewaka, butelkowe: Lech, Tyskie i Kasztelan Niepasteryzowany (wszystkie po 8,00 zł za 0,5l), bogaty wybór alkoholi, napojów i soków owocowych! A może karafka wina na stoliku na antresoli gdzie znajdziecie mini galerię fotograficzną. Prezentowane zdjęcia - BEAUTY -są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!?
Proponujemy Wam nabycie w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
28 sierpnia - Sobota bez Opłat za Wejście!!!
Wszystkim przypominamy, że w Warszawie Lodi Dodi jest JEDYNYM klubem branżowym gdzie nie musisz płacić haraczu za wejście!!! Dzisiejszego wieczoru oprócz dobrej zabawy proponujemy Wam niezwykłą promocję! Zamówione każde dwa drinki (lub więcej) na hasło "sobota dla dwóch" z rabatem do 20%!!! Warto więc pojawić się w Lodi Dodi ze swoim chłopakiem lub kandydatem na niego!!!
Jak zawsze będzie dominowała u nas polska muzyka lat 60-80-tych! Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
27 sierpnia - Piątek bez Opłat za Wejście!!!
Na początek dobra wiadomość! Jeśli pozostajesz w Warszawie to masz gdzie iść się zabawić! W Warszawie TYLKO Lodi Dodi oferuje swoje wnętrza przez cały weekend BEZ DODATKOWYCH OPŁAT ZA WEJŚCIE! Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną - od początku sierpnia prezentujemy Wam cykl fotografii pod nazwą Beauty. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli! "Górny" bar jest klimatyzowany, wiec komfort przebywania przy nim (zwłaszcza wkrótce po otwarciu) jest zdecydowanie większy niż przy "dolnym" barze. Za to "dolny" bar jest zdecydowanie opanowany przez "odważnych" facetów! To tu właśnie bawimy się bez koszulek lub nawet NAKED! Dla tych odważnych na barze liczne promocje a do dyspozycji dodatkowo nasza "strefa mroku" wraz z salą video!!!
Oczywiście bawimy się na obu barach! Dzisiaj proponujemy Wam na "dolnym" barze specjalną promocję - smakowe Wódki Lubelskie 4cl po 5zł! Dobrą atmosferę zapewnią Wam barmani: Pawełek-Buziak i Tomek. "Górny" bar oddajemy w posiadanie tym, co chcą sobie tylko pogadać przy drinku ze swoimi znajomymi zaś "dolny" bar to domena tych bardziej "niegrzecznych" facetów!
A i muzyka jak zawsze u nas najlepsza, bo POLSKA!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
26 sierpnia - Czwartkowy Browiec
Prognozy pogody ciągle są łaskawe dla tych, co ostatnie dni sierpnia spędzają na wypoczynku poza miastem. A dla tych, co zmuszeni są spędzać te dni w Warszawie proponujemy oczywiście zimne piwo i Happy Hours w godzinach 18.00-20.00 Okocim z nalewaka 0,5l tylko 5zł!!!! Warszawa to nie tylko wyasfaltowane ulice i betonowe bloki więc śmiało rusz na spacer do parku lub nad Wisłę i zakończ go w LD na Wilczej 23! Po udanym spacerze oszroniona szklanica piwa to najlepsza rzecz na zakończenie dnia! A do tego w komplecie dobre towarzystwo, życzliwi barmani i polska muzyka! Czegoż więcej chcieć od życia? Zapraszamy Was na Okocim z nalewaka albo butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan niepasteryzowany. Poza tym oferujemy duży wybór napojów niealkoholowych i soków owocowych.
Jak zawsze serdecznie zapraszamy Was do naszych wnętrz. Znajdziecie tu miłą i sympatyczną atmosferę, kulturalną obsługę i czyste pomieszczenia. Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną - od poniedziałku prezentujemy Wam cykl fotografii pod nazwą Beauty. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
25 sierpnia - Środowe Archiwum Muzyczne
Jako, że lato w mieście daje się we znaki i po tropikalnych upałach nastapiło ochłodzenie, postanowiliśmy, że w kolejne srody będziemy przypominać Wam piosenki jakie królowały w bardzo popularnej audycji "Lato z Radiem"! I będą to piosenki nie z ostatnich lat a naprawdę "wykopane" z archiwum! Ciekawe, które z nich pozostały znane i jakie dzisiaj będą wzbudzały emocje!
Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną. Prezentowane zdjęcia z cyklu Beauty są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
W środę tradycyjnie możecie liczyć iż na barze znajdziecie domowe ciasto, które tym razem upiecze siostra Pawła-Buziaka, który przebywa nad morzem w Sopocie!
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od godz.18.00!!!
24 sierpnia - Miły Wtorek
Po chwilowym ochłodzeniu w ubiegłym tygodniu znowu należy spodziewać sie powrotu lata! Wypoczywajacy poza miastem korzystają z dobrodziejstwa słońca i wspaniałej pogody. Nam, pozostającym w mieście pozostają wizyty w warszawskich ogrodach i parkach lub w klimatyzowanych pomieszczeniach klubu. Juz samo wejscie z rozgrzanej ulicy do chłodnych pomieszczeń Lodi Dodi wydaje sie wejsciem do raju! A do tego zimne piwo Okocim z nalewaka, butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan Niepasteryzowany albo owocowe soki czy napoje bezalkoholowe! Dla romantycznych spotkań polecamy naszą antresolę z dwuosobowymi stolikami, wygodnymi fotelami i dyskretnym oświetleniem oraz mini galerią męskiego aktu autorstwa Radosława CETRY. Paweł-Buziak do środy odbiera dni wolne i zapewne pławi się teraz w wodach Bałtyku, więc za barem spotkacie Tomka, który postara się zapewnic Wam miły pobyt w Lodi Dodi!
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
23 sierpnia - Poniedziałek z Tomkiem
Mamy nadzieję, że przedostatni sierpniowy weekend minął Wam pod znakiem słonecznych i ciepłych dni spędzonych w miłym towarzystwie a to, co działo się w Warszawie dało Wam dużo radości. Oby kolejne dni równie korzystnie wpływały na nasze samopoczucie! W Lodi Dodi zawsze zastaniecie uśmiech i miłą atmosferę. Pamiętajcie - antresola to wspaniałe miejsce na spotkanie! Tylko tutaj miło spędzisz czas ze swoim wybrańcem mając do dyspozycji dwuosobowy stolik z dyskretnym oświetleniem. Warto zwrócić uwagę na galerię fotograficzną autorstwa Radosława CETRY! "Górny" bar to miejsce dla osób samotnych, chcących parę godzin spędzić przy szklance piwa i miło pogawędzić przy barze. Jak w każdy poniedziałek "strefa mroku" jest wyłączona z użytkowania.
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
Happy Hours 18.00-20.00 piwo z nalewaka OKOCIM 0,5l tylko 5,00zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
22 sierpnia - Niedzielny Relaks
Jeśli już jesteś po niedzielnym spacerze to nie zapomnij, że przed wieczorem najlepiej odpoczywa się w gronie dobrych znajomych przy zimnym piwie! A w LD proponujemy Ci Okocim z nalewaka, butelkowe: Lech, Tyskie i Kasztelan Niepasteryzowany (wszystkie po 8,00 zł za 0,5l), bogaty wybór alkoholi, napojów i soków owocowych! A może karafka wina na stoliku na antresoli gdzie znajdziecie mini galerię fotograficzną. Prezentowane zdjęcia - BEAUTY -są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!?
Proponujemy Wam nabycie w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
21 sierpnia - Sobota dla Dwóch bez Opłat za Wejście!!!
Wszystkim przypominamy, że w Warszawie Lodi Dodi jest JEDYNYM klubem branżowym gdzie nie musisz płacić haraczu za wejście!!! Dzisiejszego wieczoru oprócz dobrej zabawy proponujemy Wam niezwykłą promocję! Zamówione każde dwa drinki (lub więcej) na hasło "sobota dla dwóch" z rabatem do 20%!!! Warto więc pojawić się w Lodi Dodi ze swoim chłopakiem lub kandydatem na niego!!!
Jak zawsze będzie dominowała u nas polska muzyka lat 60-80-tych! Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
20 sierpnia - Piątek Bez Opłat za Wejście!!!
Na początek dobra wiadomość! Jeśli pozostajesz w Warszawie to masz gdzie iść się zabawić! W Warszawie TYLKO Lodi Dodi oferuje swoje wnętrza przez cały weekend BEZ DODATKOWYCH OPŁAT ZA WEJŚCIE! Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną - od początku sierpnia prezentujemy Wam cykl fotografii pod nazwą Beauty. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli! "Górny" bar jest klimatyzowany, wiec komfort przebywania przy nim (zwłaszcza wkrótce po otwarciu) jest zdecydowanie większy niż przy "dolnym" barze. Za to "dolny" bar jest zdecydowanie opanowany przez "odważnych" facetów! To tu właśnie bawimy się bez koszulek lub nawet NAKED! Dla tych odważnych na barze liczne promocje a do dyspozycji dodatkowo nasza "strefa mroku" wraz z salą video!!!
Oczywiście bawimy się na obu barach! Dzisiaj proponujemy Wam specjalną promocję - za 30 zł piwo Okocim do końca wieczoru w Lodi Dodi! Płacisz tylko raz, dostajesz na rękę identyfikator i już sie nie martwisz ani o kasę, ani czy masz co pić!!! Dobrą atmosferę zapewnią Wam barmani: Pawełek-Buziak i Tomek. "Górny" bar oddajemy w posiadanie tym, co chcą sobie tylko pogadać przy drinku ze swoimi znajomymi zaś "dolny" bar to domena tych bardziej "niegrzecznych" facetów!
A i muzyka jak zawsze u nas najlepsza, bo POLSKA!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
19 sierpnia - Czwartkowy Browiec
Prognozy pogody ciągle są łaskawe dla tych, co weekend planują spędzić na wypoczynku poza miastem. A dla tych, co zmuszeni są spędzać te dni w Warszawie proponujemy oczywiście zimne piwo i Happy Hours w godzinach 18.00-20.00 Okocim z nalewaka 0,5l tylko 5zł!!!! Warszawa to nie tylko wyasfaltowane ulice i betonowe bloki więc śmiało rusz na spacer do parku lub nad Wisłę i zakończ go w LD na Wilczej 23! Po udanym spacerze oszroniona szklanica piwa to najlepsza rzecz na zakończenie dnia! A do tego w komplecie dobre towarzystwo, życzliwi barmani i polska muzyka! Czegoż więcej chcieć od życia? Zapraszamy Was na Okocim z nalewaka albo butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan niepasteryzowany. Poza tym oferujemy duży wybór napojów niealkoholowych i soków owocowych.
Jak zawsze serdecznie zapraszamy Was do naszych wnętrz. Znajdziecie tu miłą i sympatyczną atmosferę, kulturalną obsługę i czyste pomieszczenia. Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną - od poniedziałku prezentujemy Wam cykl fotografii pod nazwą Beauty. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
18 sierpnia - Środowe Archiwum Muzyczne
Nagła zmiana pogody pozwala wreszcie odpocząć od upałów jakie mamy tego lata. Szczęśliwie jest to tylko chwilowe ochłodzenie więc kto planuje sobie jeszcze urlop w przyszłym tygodniu nadal ma szanse na wspaniałą pogodę! Jako, że lato w mieście daje się mocno we znaki, postanowiliśmy, że w kolejne srody będziemy przypominać Wam piosenki jakie królowały w bardzo popularnej audycji "Lato z Radiem"! I będą to piosenki nie z ostatnich lat a naprawdę "wykopane" z archiwum! Ciekawe, które z nich pozostały znane i jakie dzisiaj będą wzbudzały emocje!
Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
W środę tradycyjnie możecie liczyć iż na barze znajdziecie domowe ciasto, które jak zawsze upiecze Paweł Buziak!
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od godz.18.00!!!
16 sierpnia - Poniedziałek z Buziakiem
Kolejny weekend sierpnia za nami. Mamy nadzieję, że kolejne dni będą równie korzystnie wpływały na nasze samopoczucie! W Lodi Dodi zawsze zastaniecie uśmiech i miłą atmosferę. Pamiętajcie - antresola to wspaniałe miejsce na spotkanie! To tutaj prezentujemy mini galerię BEAUTY autorstwa Radosława CETRY. Ten młody artysta fotografik wciąż poszukuje modeli do swoich sesji. Tylko tutaj miło spędzisz czas ze swoim wybrańcem mając do dyspozycji dwuosobowy stolik z dyskretnym oświetleniem. "Górny" bar to miejsce dla osób samotnych, chcących parę godzin spędzić przy szklance piwa i miło pogawędzić przy barze. Jak w każdy poniedziałek "strefa mroku" jest wyłączona z użytkowania.
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
Happy Hours 18.00-20.00 - 0,5l Okocim z nalewaka w cenie 5,00zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
15 sierpnia - Niedzielny Relaks
Jeśli już jesteś po niedzielnym spacerze to nie zapomnij, że przed wieczorem najlepiej odpoczywa się w gronie dobrych znajomych przy zimnym piwie! A w LD proponujemy Ci Okocim z nalewaka, butelkowe: Lech, Tyskie i Kasztelan Niepasteryzowany (wszystkie po 8,00 zł za 0,5l), bogaty wybór alkoholi, napojów i soków owocowych! A może karafka wina na stoliku na antresoli?
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
14 sierpnia - Sobota bez Opłat za Wejście!!!
Wszystkim przypominamy, że w Warszawie Lodi Dodi jest JEDYNYM klubem branżowym gdzie nie musisz płacić haraczu za wejście!!! Dzisiejszego wieczoru oprócz dobrej zabawy proponujemy Wam niezwykłą promocję! Zamówione każde dwa drinki (lub więcej) na hasło "sobota dla dwóch" z rabatem do 20%!!! Warto więc pojawić się w Lodi Dodi ze swoim chłopakiem lub kandydatem na niego!!!
Jak zawsze będzie dominowała u nas polska muzyka lat 60-80-tych! Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
13 sierpnia Piątek bez Opłat za Wejście!!!
Na początek dobra wiadomość! Jeśli pozostajesz w Warszawie to masz gdzie iść się zabawić! W Warszawie TYLKO Lodi Dodi oferuje swoje wnętrza przez cały weekend BEZ DODATKOWYCH OPŁAT ZA WEJŚCIE! Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną - od początku sierpnia prezentujemy Wam cykl fotografii pod nazwą Beauty. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli! "Górny" bar jest klimatyzowany, wiec komfort przebywania przy nim (zwłaszcza wkrótce po otwarciu) jest zdecydowanie większy niż przy "dolnym" barze. Za to "dolny" bar jest zdecydowanie opanowany przez "odważnych" facetów! To tu właśnie bawimy się bez koszulek lub nawet NAKED! Dla tych odważnych na barze liczne promocje a do dyspozycji dodatkowo nasza "strefa mroku" wraz z salą video!!!
Oczywiście bawimy się na obu barach! "Górny" bar wyjątkowo dzisiaj bawi sie po czesku! Zapowiedzianą mamy wizytę kolegów z czeskiej Pragi, którzy w tym tygodniu zwiedzają Warszawę a piątkowy wieczór zaczynają właśnie w Lodi Dodi! Dobrą atmosferę zapewnią Wam barmani: Pawełek-Buziak i Tomek. "Górny" bar oddajemy w posiadanie tym, co chcą sobie tylko pogadać przy drinku ze swoimi znajomymi zaś "dolny" bar to domena tych bardziej "niegrzecznych" facetów!
A i muzyka jak zawsze u nas najlepsza, bo POLSKA!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
12 sierpnia - Czwartkowy Browiec
Prognozy pogody ciągle są łaskawe dla tych, co pierwsze dni sierpnia spędzają na wypoczynku poza miastem. A dla tych, co zmuszeni są spędzać te dni w Warszawie proponujemy oczywiście zimne piwo i Happy Hours w godzinach 18.00-20.00 Okocim z nalewaka 0,5l tylko 5zł!!!! Warszawa to nie tylko wyasfaltowane ulice i betonowe bloki więc śmiało rusz na spacer do parku lub nad Wisłę i zakończ go w LD na Wilczej 23! Po udanym spacerze oszroniona szklanica piwa to najlepsza rzecz na zakończenie dnia! A do tego w komplecie dobre towarzystwo, życzliwi barmani i polska muzyka! Czegoż więcej chcieć od życia? Zapraszamy Was na Okocim z nalewaka albo butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan niepasteryzowany. Poza tym oferujemy duży wybór napojów niealkoholowych i soków owocowych.
Jak zawsze serdecznie zapraszamy Was do naszych wnętrz. Znajdziecie tu miłą i sympatyczną atmosferę, kulturalną obsługę i czyste pomieszczenia. Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną - od poniedziałku prezentujemy Wam cykl fotografii pod nazwą Beauty. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
11 sierpnia - Środowe Archiwum Muzyczne
Jako, że lato w mieście daje się mocno we znaki, postanowiliśmy, że w kolejne srody będziemy przypominać Wam piosenki jakie królowały w bardzo popularnej audycji "Lato z Radiem"! I będą to piosenki nie z ostatnich lat a naprawdę "wykopane" z archiwum! Ciekawe, które z nich pozostały znane i jakie dzisiaj będą wzbudzały emocje!
Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
W środę tradycyjnie możecie liczyć iż na barze znajdziecie domowe ciasto, które jak zawsze upiecze Paweł Buziak!
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od godz.18.00!!!
10 sierpnia - Miły Wtorek
Po chwilowym ochłodzeniu znowu należy spodziewać sie powrotu lata! Wypoczywajacy poza miastem korzystają z dobrodziejstwa słońca i wspaniałej pogody. Nam, pozostającym w mieście pozostają wizyty w warszawskich ogrodach i parkach lub w klimatyzowanych pomieszczeniach klubu. Juz samo wejscie z rozgrzanej ulicy do chłodnych pomieszczeń Lodi Dodi wydaje sie wejsciem do raju! A do tego zimne piwo Okocim z nalewaka, butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan Niepasteryzowany albo owocowe soki czy napoje bezalkoholowe! Dla romantycznych spotkań polecamy naszą antresolę z dwuosobowymi stolikami, wygodnymi fotelami i dyskretnym oświetleniem oraz mini galerią męskiego aktu autorstwa Radosława CETRY.
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
9 sierpnia - Poniedziałek z Buziakiem
Pierwszy weekend sierpnia za nami. Mamy nadzieję, że kolejne dni będą równie korzystnie wpływały na nasze samopoczucie! Niezaleznie od tego gdzie się bawicie w weekend pamiętajcie, że w Lodi Dodi zawsze zastaniecie uśmiech i miłą atmosferę. Nasza antresola to wspaniałe miejsce na spotkanie! Tylko tutaj miło spędzisz czas ze swoim wybrańcem mając do dyspozycji dwuosobowy stolik z dyskretnym oświetleniem. Dodatkowo miły nastrój podkreśla mini galeria fotografii Beauty autorstwa Radosława CETRY. "Górny" bar to miejsce dla osób samotnych, chcących parę godzin spędzić przy szklance piwa i miło pogawędzić przy barze. Jak w każdy poniedziałek "strefa mroku" jest wyłączona z użytkowania.
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo z nalewaka Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
8 sierpnia - Niedzielny Relaks
Jeśli już jesteś po niedzielnym spacerze to nie zapomnij, że przed wieczorem najlepiej odpoczywa się w gronie dobrych znajomych przy zimnym piwie! A w LD proponujemy Ci Okocim z nalewaka, butelkowe: Lech, Tyskie i Kasztelan Niepasteryzowany (wszystkie po 8,00 zł za 0,5l), bogaty wybór alkoholi, napojów i soków owocowych! A może karafka wina na stoliku na antresoli gdzie znajdziecie mini galerię fotograficzną. Prezentowane zdjęcia - BEAUTY -są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!?
Proponujemy Wam nabycie w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
7 sierpnia - Sobota dla Dwóch bez Opłat za Wejście!
Wszystkim przypominamy, że w Warszawie Lodi Dodi jest JEDYNYM klubem branżowym gdzie nie musisz płacić haraczu za wejście!!! Dzisiejszego wieczoru oprócz dobrej zabawy proponujemy Wam niezwykłą promocję! Zamówione każde dwa drinki (lub więcej) na hasło "sobota dla dwóch" z rabatem do 20%!!! Warto więc pojawić się w Lodi Dodi ze swoim chłopakiem lub kandydatem na niego!!!
Jak zawsze będzie dominowała u nas polska muzyka lat 60-80-tych! Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
6 sierpnia - Piątek bez Opłat za Wejście!
Na początek dobra wiadomość! Jeśli pozostajesz w Warszawie to masz gdzie iść się zabawić! W Warszawie TYLKO Lodi Dodi oferuje swoje wnętrza przez cały weekend BEZ DODATKOWYCH OPŁAT ZA WEJŚCIE! Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną - od poniedziałku prezentujemy Wam cykl fotografii pod nazwą Beauty. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli! "Górny" bar jest klimatyzowany, wiec komfort przebywania przy nim (zwłaszcza wkrótce po otwarciu) jest zdecydowanie większy niż przy "dolnym" barze. Za to "dolny" bar jest zdecydowanie opanowany przez "odważnych" facetów! To tu właśnie bawimy się bez koszulek lub nawet NAKED! Dla tych odważnych na barze liczne promocje a do dyspozycji dodatkowo nasza "strefa mroku" wraz z salą video!!!
Oczywiście bawimy się na obu barach! Dobrą atmosferę zapewnią Wam barmani: Pawełek-Buziak i Tomek. "Górny" bar oddajemy w posiadanie tym, co chcą sobie tylko pogadać przy drinku ze swoimi znajomymi zaś "dolny" bar to domena tych bardziej "niegrzecznych" facetów!
A i muzyka jak zawsze u nas najlepsza, bo POLSKA!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
5 sierpnia - Czwartkowy Browiec
Prognozy pogody ciągle są łaskawe dla tych, co pierwsze dni sierpnia spędzają na wypoczynku poza miastem. A dla tych, co zmuszeni są spędzać te dni w Warszawie proponujemy oczywiście zimne piwo i Happy Hours w godzinach 18.00-20.00 Okocim z nalewaka 0,5l tylko 5zł!!!! Warszawa to nie tylko wyasfaltowane ulice i betonowe bloki więc śmiało rusz na spacer do parku lub nad Wisłę i zakończ go w LD na Wilczej 23! Po udanym spacerze oszroniona szklanica piwa to najlepsza rzecz na zakończenie dnia! A do tego w komplecie dobre towarzystwo, życzliwi barmani i polska muzyka! Czegoż więcej chcieć od życia? Zapraszamy Was na Okocim z nalewaka albo butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan niepasteryzowany. Poza tym oferujemy duży wybór napojów niealkoholowych i soków owocowych.
Jak zawsze serdecznie zapraszamy Was do naszych wnętrz. Znajdziecie tu miłą i sympatyczną atmosferę, kulturalną obsługę i czyste pomieszczenia. Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną - od poniedziałku prezentujemy Wam cykl fotografii pod nazwą Beauty. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
4 sierpnia - Środowe Archiwum Muzyczne
Jako, że lato w mieście daje się mocno we znaki, postanowiliśmy, że w kolejne srody będziemy przypominać Wam piosenki jakie królowały w bardzo popularnej audycji "Lato z Radiem"! I będą to piosenki nie z ostatnich lat a naprawdę "wykopane" z archiwum! Ciekawe, które z nich pozostały znane i jakie dzisiaj będą wzbudzały emocje!
Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną - od poniedziałku prezentujemy Wam cykl fotografii pod nazwą Beauty. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
W środę tradycyjnie możecie liczyć iż na barze znajdziecie domowe ciasto, które jak zawsze upiecze Paweł Buziak!
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od godz.18.00!!!
3 sierpnia - Miły Wtorek
Jak zawsze oferujemy Wam dobrą atmosferę w naszym klubie oraz bogaty wybór napojów. A do tego: 1) dobrą polską muzykę, która króluje w LD, 2) na antresoli galerię fotografii autorstwa Radosława CETRY - od wczoraj nowa kolekcja zatytułowana Beauty, 3) promocyjną sprzedaż wydawniczego hitu ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
Happy Hours 18.00-20.00 - Okocim z nalewaka 05l w cenie 5,00zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
2 sierpnia - Poniedziałek z Buziakiem
Kolejny weekend za nami. Mamy nadzieję, że sierpniowe dni będą równie słoneczne i ciepłe jak w lipcu! W Lodi Dodi zawsze zastaniecie uśmiech i miłą atmosferę. Pamiętajcie - antresola to wspaniałe miejsce na spotkanie! Tylko tutaj miło spędzisz czas ze swoim wybrańcem mając do dyspozycji dwuosobowy stolik z dyskretnym oświetleniem. "Górny" bar to miejsce dla osób samotnych, chcących parę godzin spędzić przy szklance piwa i miło pogawędzić przy barze. Jak w każdy poniedziałek "strefa mroku" jest wyłączona z użytkowania.
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
1 sierpnia - Niedzielny Relaks
Jeśli już jesteś po niedzielnym spacerze do Muzeum Powstania Warszawskiego, to nie zapomnij, że przed wieczorem najlepiej odpoczywa się w gronie dobrych znajomych przy zimnym piwie! A w LD proponujemy Ci Okocim z nalewaka, butelkowe: Lech, Tyskie i Kasztelan Niepasteryzowany (wszystkie po 8,00 zł za 0,5l), bogaty wybór alkoholi, napojów i soków owocowych! A może karafka wina na stoliku na antresoli?
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
31 lipca - Sobota dla Dwóch
Dzisiejszego wieczoru oprócz dobrej zabawy proponujemy Wam niezwykłą promocję! Zamówione każde dwa drinki (lub więcej) na hasło "sobota dla dwóch" z rabatem do 20%!!! Warto więc pojawić się w Lodi Dodi ze swoim chłopakiem lub kandydatem na niego!!!
Jak zawsze będzie dominowała u nas polska muzyka lat 60-80-tych! Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
30 lipca - Piątek w Mieście
Na początek dobra wiadomość! Jeśli pozostajesz w Warszawie to masz gdzie iść się zabawić! Lodi Dodi oferuje swoje wnętrza przez cały weekend! "Górny" bar jest klimatyzowany, wiec komfort przebywania przy nim (zwłaszcza wkrótce po otwarciu) jest zdecydowanie większy niż przy "dolnym" barze. Za to "dolny" bar jest zdecydowanie opanowany przez "odważnych" facetów! To tu właśnie bawimy się bez koszulek lub nawet NAKED! A dla tych odważnych na barze liczne promocje!!!
Oczywiście bawimy się na obu barach! Dobrą atmosferę zapewnią Wam barmani: Pawełek-Buziak i Tomek. "Górny" bar oddajemy w posiadanie tym, co chcą sobie tylko pogadać przy drinku ze swoimi znajomymi zaś "dolny" bar to domena tych bardziej "niegrzecznych" facetów!
A i muzyka jak zawsze u nas najlepsza, bo POLSKA!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
29 lipca - Czwartkowy Browiec
Synoptycy zapowiadają kolejne dni murowanej pogody: dużo słońca i wysokie temperatury! A co jest najlepsze na upały? Oczywiście zimne piwo! Warszawa to nie tylko wyasfaltowane ulice i betonowe bloki więc śmiało rusz na spacer do parku lub nad Wisłę i zakończ go w Lodi Dodi na Wilczej 23! U nas, w Lodi Dodi pełnia lata! Po udanym spacerze oszroniona szklanica piwa to najlepsza rzecz na zakończenie dnia! A do tego w komplecie dobre towarzystwo, zyczliwi barmani i polska muzyka! Czegoż więcej chcieć od życia? Zapraszamy Was na Okocim z nalewaka albo butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan Niepasteryzowany. Poza tym oferujemy duży wybór napojów niealkoholowych i soków owocowych.
Jak zawsze serdecznie zapraszamy Was do naszych wnętrz. Znajdziecie tu miłą i sympatyczną atmosferę, kulturalną obsługę i czyste pomieszczenia.
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
Happy Hours 18.00-20.00 - 0,5l Okocim z nalewaka w cenie 5,00zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
28 lipca - Środowe Archiwum Muzyczne
Jako, że lato w mieście daje się mocno we znaki, postanowiliśmy, że w kolejne srody będziemy przypominać Wam piosenki jakie królowały w bardzo popularnej audycji "Lato z Radiem"! I będą to piosenki nie z ostatnich lat a naprawdę "wykopane" z archiwum! Ciekawe, które z nich pozostały znane i jakie dzisiaj będą wzbudzały emocje!
Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!
W środę tradycyjnie możecie liczyć iż na barze znajdziecie domowe ciasto, które jak zawsze upiecze Paweł Buziak!
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od godz.18.00!!!
27 lipca - Miły Wtorek
Po chwilowym ochłodzeniu znowu należy spodziewać sie powrotu lata! Wypoczywajacy poza miastem korzystają z dobrodziejstwa słońca i wspaniałej pogody. Nam, pozostającym w mieście pozostają wizyty w ogrodach i parkach warszawskich lub w klimatyzawanych pomieszczeniach klubu. Juz samo wejscie z rozgrzanej ulicy do chłodnych pomieszczeń Lodi Dodi wydaje sie wejsciem do raju! A do tego zimne piwo Okocim z nalewaka, butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan Niepasteryzowany albo owocowe soki czy napoje bezalkoholowe! Dla romantycznych spotkań polecamy naszą antresolę z dwuosobowymi stolikami, wygodnymi fotelami i dyskretnym oświetleniem oraz mini galerią męskiego aktu autorstwa Radosława CETRY.
Happy Hours 18.00-20.00 - piwo Okocim 0,5l tylko 5,00zł!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
26 lipca - Poniedziałek z Buziakiem
Kolejny weekend lipca za nami. Mamy nadzieję, że kolejne dni będą równie korzystnie wpływały na nasze samopoczucie! W Lodi Dodi zawsze zastaniecie uśmiech i miłą atmosferę. Pamiętajcie - antresola to wspaniałe miejsce na spotkanie! To tutaj prezentujemy mini galerię HEVEN autorstwa Radosława CETRY. Ten młody artysta fotografik wciąż poszukuje modeli do swoich sesji. Tylko tutaj miło spędzisz czas ze swoim wybrańcem mając do dyspozycji dwuosobowy stolik z dyskretnym oświetleniem. "Górny" bar to miejsce dla osób samotnych, chcących parę godzin spędzić przy szklance piwa i miło pogawędzić przy barze. Jak w każdy poniedziałek "strefa mroku" jest wyłączona z użytkowania.
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
Happy Hours 18.00-20.00 - 0,5l Okocim z nalewaka w cenie 5,00zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
25 lipca - Niedzielny Relaks
Jeśli już jesteś po niedzielnym spacerze to nie zapomnij, że przed wieczorem najlepiej odpoczywa się w gronie dobrych znajomych przy zimnym piwie! A w LD proponujemy Ci Okocim z nalewaka, butelkowe: Lech, Tyskie i Kasztelan Niepasteryzowany (wszystkie po 8,00 zł za 0,5l), bogaty wybór alkoholi, napojów i soków owocowych! A może karafka wina na stoliku na antresoli gdzie znajdziecie mini galerię fotograficzną. Prezentowane zdjęcia - HEVEN -są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli!?
Proponujemy Wam nabycie w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
24 lipca - Sobota dla Dwóch

Jak w każdą sobotę dzisiejszego wieczoru oprócz dobrej zabawy proponujemy Wam niezwykłą promocję! Zamówione każde dwa drinki (lub więcej) na hasło "sobota dla dwóch" z rabatem do 20%!!! Warto więc pojawić się w Lodi Dodi ze swoim chłopakiem lub kandydatem na niego!!!
Jak zawsze będzie dominowała u nas polska muzyka lat 60-80-tych! Na romantyczne spotkanie, spokojną rozmowę najlepsze miejsce to nasza antresola z mini galerią fotograficzną. Prezentowane zdjęcia są dziełem Radosława CETRY, który wciąż poszukuje modeli! Proponujemy Wam także nabycie w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
23 lipca - Piątek w Mieście
Na początek dobra wiadomość! Jeśli pozostajesz w Warszawie to masz gdzie iść się zabawić! Lodi Dodi oferuje swoje wnętrza przez cały weekend! "Górny" bar jest klimatyzowany, wiec komfort przebywania przy nim (zwłaszcza wkrótce po otwarciu) jest zdecydowanie większy niż przy "dolnym" barze. Za to "dolny" bar jest zdecydowanie opanowany przez "odważnych" facetów! To tu właśnie bawimy się bez koszulek lub nawet NAKED! A dla tych odważnych na barze liczne promocje!!!
Oczywiście bawimy się na obu barach! Dobrą atmosferę zapewnią Wam barmani: Pawełek-Buziak i Tomek. "Górny" bar oddajemy w posiadanie tym, co chcą sobie tylko pogadać przy drinku ze swoimi znajomymi zaś "dolny" bar to domena tych bardziej "niegrzecznych" facetów!
A i muzyka jak zawsze u nas najlepsza, bo POLSKA!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
22 lipca - Czwartkowy Browiec
Synoptycy zapowiadają dwa tygodnie murowanej pogody: dużo słońca i wysokie temperatury! Można sie spodziewać małego spadku temperatur w sobotę i niedzielę. A co jest najlepsze na upały? Oczywiście zimne piwo! Warszawa to nie tylko wyasfaltowane ulice i betonowe bloki więc śmiało rusz na spacer do parku lub nad Wisłę i zakończ go w LD na Wilczej 23! U nas, w Lodi Dodi pełnia lata! Po udanym spacerze oszroniona szklanica piwa to najlepsza rzecz na zakończenie dnia! A do tego w komplecie dobre towarzystwo, życzliwi barmani i polska muzyka! Czegoż więcej chcieć od życia? Zapraszamy Was na Okocim z nalewaka albo butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan niepasteryzowany. Poza tym oferujemy duży wybór napojów niealkoholowych i soków owocowych.
Kto jeszcze pamięta jak świetowano dzień 22 lipca za PRL-u? To było święto! Dzień wolny od pracy, festyny, występy na wolnym powietrzu, akademie "ku czci", odznaczenia!!! I to wszystko dla ludu pracujacego w kraju nad Wisłą! Może dzisiaj wspomnimy muzykę tamtych dni! Jak zawsze serdecznie zapraszamy Was do naszych wnętrz. Znajdziecie tu miłą i sympatyczną atmosferę, kulturalną obsługę i czyste pomieszczenia.
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
Happy Hours w godzinach 18.00-20.00 Okocim z nalewaka 0,5l tylko 5zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
21 lipca - Środa z Tomkiem
Wyjątkowo w ten wtorek klub był nieczynny - Paweł-Buziak odbiera bowiem dni wolne a Tomek musiał pozałatwiać wiele spraw służbowych i prywatnych. Mamy nadzieję, że nie pokrzyżowało to Waszych planów na ten dzień. Ta środa też jest wyjątkowa, bo nie przedstawiamy Wam naszego Archiwum Muzycznego - przenosimy je na dzień jutrzejszy.
Jednak jak w każdą środę czeka na Was na barze domowe ciasto - dzieło Buziaka.
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
Happy Hours 18.00-20.00 piwo z nalewaka OKOCIM 0,5l tylko 5,00zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
20 lipca - NIECZYNNE
W dniu dzisiejszym klub jest nieczynny. Zapraszamy od środy.
19 lipca - Poniedziałek z Tomkiem
Mamy nadzieję, że lipcowy weekend z EuroPride minął Wam pod znakiem słonecznych i ciepłych dni spędzonych w miłym towarzystwie a to, co działo się w Warszawie dało Wam dużo radości. Oby kolejne dni równie korzystnie wpływały na nasze samopoczucie! W Lodi Dodi zawsze zastaniecie uśmiech i miłą atmosferę. Pamiętajcie - antresola to wspaniałe miejsce na spotkanie! Tylko tutaj miło spędzisz czas ze swoim wybrańcem mając do dyspozycji dwuosobowy stolik z dyskretnym oświetleniem. Warto zwrócić uwagę na galerię fotograficzną autorstwa Radosława CETRY! "Górny" bar to miejsce dla osób samotnych, chcących parę godzin spędzić przy szklance piwa i miło pogawędzić przy barze. Jak w każdy poniedziałek "strefa mroku" jest wyłączona z użytkowania.
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza, Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny oraz jego wersję dla obcokrajowców Queer Warsaw (10% taniej niż w księgarniach!!!).
Happy Hours 18.00-20.00 piwo z nalewaka OKOCIM 0,5l tylko 5,00zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
17 lipca - Sobota z EuroPride 16:00-04:00
Kolejny dzień z wydłużonymi godzinami pracy: 16.00 - 04.00 lub do ostatniego klienta a więc prosto z Placu Konstytucji do Lodi Dodi - to tylko 300 metrów!!! Prognozy pogody ciągle są łaskawe dla tych, co pierwsze dni lipca spędzają na wypoczynku poza miastem. A Warszawa dzisiaj żyje Paradą!!! Pamiętajcie: zbieramy się na pl.Bankowym przed 13.00 i ruszamy radośnie ul. Marszałkowską, Alejami Jerozolimskimi, Nowym Światem do Placu Trzech Krzyży, dalej Alejami Ujazdowskimi, al.Szucha do Placu Unii Lubelskiej, tam zawracamy Marszałkowską do Placu Konstytucji, gdzie kończymy ok.16.00!!! Pozostają więc 2 godziny by wrócić do domu i odświeżyć się przed rozpoczęciem zabawy w Lodi Dodi! Po udanym spacerze oszroniona szklanica piwa to najlepsza rzecz na zakończenie dnia! A do tego w komplecie dobre towarzystwo, życzliwi barmani i polska muzyka! Czegoż więcej chcieć od życia? Zapraszamy Was na Okocim z nalewaka albo butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan niepasteryzowany. Poza tym oferujemy duży wybór napojów niealkoholowych i soków owocowych.
Po 21.00 na "dolnym" barze czeka Was kolejna niespodzianka! Pracę o tej godzinie rozpocznie Kuba, jeden z naszych nagich barmanów! Kuba ma 24 lata, pochodzi z Mazur i już wkrótce zamieszka w Warszawie. Za barem radzi sobie nawet całkiem, całkiem. Jak zawsze serdecznie zapraszamy Was do naszych wnętrz. Znajdziecie tu miłą i sympatyczną atmosferę, kulturalną obsługę i czyste pomieszczenia.
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
14-16 lipca - EuroPride
W dniach EuroPride Lodi Dodi przedłuża godziny otwarcia lokalu!
Będziemy oczekiwali Was w godzinach 18.00 - 04.00 a przewidujemy także możliwość "do ostatniego gościa" !!!!
16 lipca - Piątek z EuroPride
Na początek dobra wiadomość: przedłużamy działalność do godziny 04.00 lub do ostatniego klienta! Jeśli pozostajesz w Warszawie to masz gdzie iść się zabawić! Lodi Dodi oferuje swoje wnętrza przez cały weekend! A do tego na "dolnym" barze swoją wizytę ponownie zapowiedział Dawid, który został tak dobrze przez odebrany. Dawid obiecał, że tym razem stanie za barem po 21.00 i stopniowo będzie odkrywał przed Wami swoje ciało! W galerii Nasi Nadzy Barmani znajdziecie jego zdjęcie. Dawid to młody, dobrze zbudowany i bardzo miły trzydziestolatek z południa Polski. Za "dolnym" barem w LD staje w każdy piątek już od trzech miesięcy. Jego życzliwość, szczery uśmiech oraz miła aparycja powodują, że wszyscy świetnie czują się w jego towarzystwie.
Oczywiście bawimy się na obu barach! Dobrą atmosferę zapewnią Wam barmani: Pawełek-Buziak i Tomek. "Górny" bar oddajemy w posiadanie tym, co chcą sobie tylko pogadać przy drinku ze swoimi znajomymi zaś "dolny" bar to domena tych bardziej "niegrzecznych" facetów!
A i muzyka jak zawsze u nas najlepsza, bo POLSKA!!!
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
15 lipca - Czwartek z EuroPride
Kolejny dzień z wydłużonymi godzinami pracy: 18.00 - 04.00 lub do ostatniego klienta!!! Prognozy pogody ciągle są łaskawe dla tych, co pierwsze dni lipca spędzają na wypoczynku poza miastem. A dla tych, co zmuszeni są spędzać te dni w Warszawie proponujemy oczywiście zimne piwo i Happy Hours w godzinach 18.00-20.00 Okocim z nalewaka 0,5l tylko 5zł!!!! Warszawa to nie tylko wyasfaltowane ulice i betonowe bloki więc śmiało rusz na spacer do parku lub nad Wisłę i zakończ go w LD na Wilczej 23! Po udanym spacerze oszroniona szklanica piwa to najlepsza rzecz na zakończenie dnia! A do tego w komplecie dobre towarzystwo, życzliwi barmani i polska muzyka! Czegoż więcej chcieć od życia? Zapraszamy Was na Okocim z nalewaka albo butelkowe Tyskie, Lech lub Kasztelan niepasteryzowany. Poza tym oferujemy duży wybór napojów niealkoholowych i soków owocowych.
Po 21.00 na "dolnym" barze czeka Was kolejna niespodzianka! Pracę o tej godzinie rozpocznie Kuba, jeden z naszych nagich barmanów! Kuba ma 24 lata, pochodzi z Mazur i już wkrótce zamieszka w Warszawie. Za barem radzi sobie nawet całkiem, całkiem. Jak zawsze serdecznie zapraszamy Was do naszych wnętrz. Znajdziecie tu miłą i sympatyczną atmosferę, kulturalną obsługę i czyste pomieszczenia.
Tylko u nas możesz nabyć w promocyjnej cenie wydawniczy hit ostatnich dni - album Art Pride. Gay art from Poland Pawła Leszkowicza (10% taniej niż w księgarniach!!!).
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
30 czerwca - Środowe Archiwum Muzyczne - Zespół VOX

W 1978 w Lublinie Witold Paszt założył męski kwartet wokalny VOX w składzie: Andrzej H. Kozioł, Ryszard Rynkowski oraz kuzyni Witold Paszt i Jerzy Słota. Jego członkowie występowali wcześniej w amatorskich i półzawodowych zespołach, m.in. Victoria Singers, Rh- i Sektor A. Zanim pojawił się na estradzie przez kilka miesięcy pracował z choreografem, kostiumologiem, lektorem języka angielskiego i reżyserem przygotowując debiutancki repertuar. Po raz pierwszy wystąpił przed publicznością w kwietniu 1979r. na Międzynarodowej Wiośnie Estradowej w Poznaniu. Świetnie zgrany męski kwartet zyskał wówczas wielką popularność dzięki uczestnictwu w radiowym plebiscycie Studia Gama oraz występom na krajowych i zagranicznych festiwalach piosenki. Wizytówką staje się "Bananowy song" - przebój Opola i... Hawany. VOX podbija publiczność europejską - odnosząc wielki sukces na Festiwalu Interwizji w Sopocie (I Nagroda Dnia Płytowego i Nagroda Publiczności). Płyta "Monte Carlo" sprzedaje się w rekordowym nakładzie ponad 400 tys. egzemplarzy pomimo anglojęzycznej wersji (ewenement na rynku). W tym samym roku zdobywa Grand Prix na festiwalu Bratysławska Lira, a w 1982 roku - Główną Nagrodę w Rostoku.
Na polskim rynku rozrywki stanowił absolutne novum: czterej chłopcy śpiewali hity, tworząc jednocześnie widowiskowe show. VOX wygrywał plebiscyty radiowe, telewizyjne i prasowe. Koncertował w NRD, RFN, Holandii, Szwecji, na Kubie, w Czechosłowacji, ZSRR, i Bułgarii oraz w ośrodkach polonijnych USA, Kanady i Australii.
Na jego repertuar składają się ballady, pieśni gospel, standardy jazzowe, utwory pop i funky. W 1987r. po rozstaniu się z Ryszardem Rynkowskim do zespołu dołącza Dariusz Tokarzewski. Od 1996 roku występuje jako tercet bez Andrzeja Kozioła. Po tych przetasowaniach skład zespołu przedstawia się następująco: Witold Paszt, Dariusz Tokarzewski, Jerzy Słota. Od dłuższego czasu zespół już nie koncertuje i mówi się o jego rozwiązaniu...szkoda, bo na polskim rynku muzycznym oferował lekki a jednocześnie ciekawy repertuar.
opracowano na podstawie http://pl.wikipedia.org/wiki/VOX_(grupa_muzyczna)
ZAPRASZAMY od godz.18.00!!!
23 czerwca - Środowe Archiwum Muzyczne - Andrzej ZAUCHA
O tym wykonawcy pisaliśmy już w zeszłym roku (patrz notkę z dn. 25 listopada 2009). Na liczne prośby w tę środę ponownie zaprezentujemy Wam kilka piosenek w jego wykonaniu. Cieszy nas fakt iż śledzicie to co dzieje się w środy w Lodi Dodi i że doczekaliśmy się już całkiem sporej grupy stałych bywalców i słuchaczy naszego archiwum muzycznego!
Jak w każdą środę Paweł-Buziak przygotuje blachę domowego ciasta, które znajdziecie na barze. Tym razem wykorzysta sezon na truskawki!
Zapraszamy od 18.00!!!
9 czerwca - Środowe Archiwum Muzyczne - Izabela TROJANOWSKA
Izabela Trojanowska z domu Schuetz urodziła się 22 kwietnia 1955 r. w Olsztynie. W czasie uczęszczania do szkoły podstawowej Iza zaczęła chodzić na umuzykalnianie, następnie na śpiew i dodatkowo fortepian. Ucząc się w liceum uczęszczała do szkoły muzycznej. Z chórem złożonym z księży wystąpiła w 1970 r. na swym pierwszym muzycznym festiwalu - Festiwalu Pieśni Sakralnej " Sacrosong " odbywającym się w kościele Świętego Ducha w Chorzowie. Otrzymała nagrodę im. Maksymiliana Kolbe za wykonanie partii solowej oraz dodatkowo wyróżnienie dla najmłodszej uczestniczki. Nagrodę wręczył jej, wówczas jeszcze kardynał, Karol Wojtyła.
Za oficjalny debiut estradowy Izabeli przyjmuje się występ na VII Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze. Iza śpiewała dwie piosenki "Śnił mi się sen " i " Błękitny len ". Za wykonanie piosenki "Śnił mi się sen " znanego kompozytora radzieckiego Arno Babadżanina, będącego zresztą w jury festiwalu, otrzymała trzecie miejsce i nagrodę Związku Kompozytorów Radzieckich.
Tego samego roku Iza wystąpiła na IX Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu Otrzymała tam pierwszą nagrodę CRZZ w kategorii Debiuty za piosenkę " O czym marzą zakochani ".
W 1974 r. rozpoczęła naukę w Studium Aktorskim przy Teatrze Muzycznym w Gdyni prowadzonym przez Danutę Baduszkową. Nauka w Gdyni trwała 4 lata. Pierwszą sztuką teatralną, w której wystąpiła był musical "Machiavelli " gdzie grała Lukrecję. Kolejną sztuką był "Poemat pedagogiczny" gdzie odtwarzała rolę charakterystyczną Raisy oraz " Fontanna z Neptunem". Jej dyplomową sztuką ( po trzecim roku ) był " Zielony Gil " Tirso de Moliny w reżyserii Urszuli i Henryka Bistów gdzie grała dwie role Inez i Klary - na przedstawieniach przedpołudniowych była amantką, Donią Inez, natomiast wieczorem śmieszną piegowatą Donią Clarą. Czwarty, stażowy rok studia gdyńskiego Iza poświęciła grze w tym filmie, który został jej zaliczony za rok stażu. Kolejną propozycją, jaką otrzymała była rola Kasi Kunickiej w serialu Jana Rybkowskiego "Kariera Nikodema Dyzmy" gdzie partnerowała Romanowi Wilhelmiemu i Grażynie Barszczewskiej.
Na planie filmowym "Strachów" w Ciechocinku zobaczył ją Witold Filler ówczesny dyrektor Teatru "Syrena" w Warszawie i zaproponował jej etat. Aktorką tego teatru była od 1978 r. aż do 1982 r. Zagrała tam Zulę Pogorzelską w "Wielkim Dodku - Balladzie o Adolfie Dymszy" Jonasza Kofty, w "Czołowym zdarzeniu " Jana Pietrzaka, szopce literackiej " Warto byś wpadł " oraz "Festiwalu za 100 zł".
W marcu 1980 r. Iza zwróciła się do muzyków Budki Suflera z prośbą o nagranie piosenki Ryszarda Poznakowskiego " Liczy się tylko czas". Muzycy zgodzili się. Przy okazji padła propozycja nagrania jeszcze czegoś. Piosenka skomponowana przez Romka Lipko nie miała jeszcze tekstu. O trzeciej w nocy Andrzej Mogielnicki podjął się napisania go na rano. Słowa dotrzymał. Pojawił się z tekstem piosenki " Tyle samo prawd ile kłamstw". Piosenka swą premierę miała w telewizyjnym programie "Fonogama", w którym bezapelacyjnie zwyciężyła. Iza z zespołem Budką Suflera nagrywa dla Polskiego Radia kolejne piosenki "Wszystko czego dziś chcę", "Tydzień łez" i "Komu więcej, komu mniej".
Z Budką Suflera występuje na XVIII Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu w 1980 r. Na Festiwalu tym Iza wystąpiła czterokrotnie; 24.06.1980 w koncercie "Od Opola do Opola" gdzie śpiewała "Tyle samo prawd, ile kłamstw", następnego dnia w programie przygotowanym przez Teatr Syrena z okazji 35-lecia tej sceny, trzeciego dnia w koncercie "Premiery" gdzie zaśpiewała "Wszystko czego dziś chcę" oraz ostatniego dnia Festiwalu w koncercie "Mikrofon i Ekran". Jury festiwalu przyznało jej jedną z dwóch głównych nagród Festiwalu - "za interpretację wykonywanych utworów". Izabela Trojanowska została również Miss Obiektywu. Konsekwencją występu w Opolu był udział Izy w IV Festiwalu Interwizji w Sopocie. Wraz z Budką Suflera wystąpiła 19.08.1980 r. reprezentując Tonpress w Konkursie Wytwórni Fonograficznych. Śpiewała "Wszystko, czego dziś chcę" i "Tyle samo prawd, ile kłamstw". Rada Artystyczna Festiwalu przyznała jej II miejsce.
Po festiwalu Iza zagrała w węgierskim filmie " Sto jedenasty " u boku Marka Walczewskiego i Lajosa Balazsowica, w serialu "Blisko coraz bliżej" rolę Hildegardy Harding oraz w serialu "07 zgłoś się" rolę Joanny Borewicz. Wystąpiła również w spektaklach telewizyjnych "Carmilla" w roli tytułowej i "Kat czeka niecierpliwie" w roli Mayolli.
Z zespołem Budka Suflera Iza, zrealizowała też dwa recitale tv " Ona przyszła prosto z chmur " i " Lunapark "
Popularność Izy stale rosła. Iza stała się niekwestionowaną gwiazdą polskiej estrady. Status ten "ostatecznie" potwierdzono w programie Tomasza Raczka "Narodziny gwiazdy?!" wyemitowanym w Programie 1 TVP w dniu 22.03.1981 r., w czasie którego z tytułu programu usunięto znak zapytania a przed Izą ukląkł sam Zygmunt Kałużński.
Podsumowaniem rocznej współpracy Izabeli Trojanowskiej z Budką Suflera stał się longplay Iza. Wszystkie znajdujące się na nim piosenki znalazły się już wcześniej na singlach. Handel zamówił jej prawie milion egzemplarzy, ale płyta z powodu ...braków materiałowych została wytłoczona zaledwie w nakładzie 50 000 egzemplarzy.
W ogłaszanych na początku 1981 rankingach i plebiscytach Izabela Trojanowska została niekwestionowaną wokalistką roku a "Wszystko, czego dziś chcę" przebojem roku.
W 1981 roku Iza rozpoczęła współpracę z zespołem Stalowy Bagaż. Ze Stalowym Bagażem Iza wystąpiła wystąpiła podczas poznańskiej Rock Areny oraz na XIX Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu śpiewając "Na bohaterów popyt minął" i "Pieśń o cegle". Po jej występie prezydium krakowskiego zarządu ZSMP wystosowało ostry protest przeciwko wykorzystywaniu przez artystkę w swym ubiorze czerwonego krawatu czym miała rzekomo sprofanować jego symboliczny dla tej organizacji charakter. Popularność Izy nie słabła. Wygrywała nieomalże wszystkie plebiscyty popularności. Nakłady jej płyt rozchodziły się błyskawicznie, piosenki okupowały czołowie miejsca list przebojów, na koncertach sale wypełnione były do ostatniego miejsca. Setki wielbicieli zrzeszały jej fan cluby "Rudy Kot" w Gdańsku, "Carmilla" w Warszawie, "Mayolla" w Łodzi, "Strzępek" w Raciborzu i "Brylantowe usta" w Białymstoku. Pomimo tego w dniu 29 września 1982 r. Izabela Trojanowska decyduje się na wspólny z mężem wyjazd z kraju.
Po pobycie w Holandii, USA, Anglii i RFN zamieszkała w 1987 r. w Berlinie Zachodnim. W latach 1985 -1987 na rynku zachodnioniemieckim ukazały się jej dwa anglojęzyczne single wydane przez firmę E.S.T. Music. Na przełomie 1988/89 Iza po raz pierwszy od czasu wyjazdu przyjeżdża do Polski . W sierpniu 1989 nagrywa dla londyńskiej wytwórni Rondor Music w warszawskim studio S - 4 anglojęzyczną płytę "Izabela Trojanowska". W nagraniu biorą udział angielscy, amerykańscy i polscy muzycy. Realizuje program telewizyjny "Independence Day" zawierający piosenki z tej płyty. Zostaje ona wydana przez ZPR w 1990 r. W dniu 16 sierpnia 1990 r. Iza śpiewając piosenki "Golden Soldiers", "Independence Day", "Over The Fire" i "Shelter Of A Friend" występuje jako gwiazda na na XVII Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Sopot'90.
Z okazji dwudziestolecia istnienia zespół Budka Suflera odbył jubileuszową trasę do udziału w której zaprosił Izabelę Trojanowską, Urszulę i Felicjana Andrzejczaka. Trasa rozpoczęła się w Lublinie w kwietniu 1994 r. zakończyła się w Sali Kongresowej w Warszawie w październiku 1994 r. W prowadzonych przez Jerzego Janiszewskiego koncertach Iza śpiewała piosenki "Nic za nic", "Tydzień łez" "Tyle samo prawd ile kłamstw" i "Wszystko, czego dziś chcę". Na bis śpiewała "Jestem twoim grzechem" zaś w wypadku dalszych owacji, ( co nie było wcale rzadkie) ponownie "Wszystko, czego dziś chcę".
Zachęcona przyjęciem publiczności na koncertach z Budką Suflera w 1995 nagrała płytę "Chcę inaczej".
Od 1997 roku Iza znana jest jako Monika Ross-Nawrot z serialu Klan. Grając w serialu Iza nie zaprzestała występów estradowych. W 2003 r. wystąpiła na Festiwalu w Opolu w koncercie "40 na 40". Wraz z Budką Suflera wystąpiła przed 120-tysięczną publicznością podczas krakowskich Wianków'2005 r.
Izę można było zobaczyć w wielu programach telewizyjnych takich jak: Z wizytą u Izy, Benefis Grażyny Barszczewskiej, Wieczór z Alicją, Szansa na sukces, Od przedszkola do Opola, Mamy cię, Wieczór z wampirem, Wieczór z Jagielskim, Magnes, Droga do gwiazd, Gadaniec, Ibisekcja, Wszystko gra, Śpiewające fortepiany, Ciao Darwin, Ja tylko pytam, Tata show, Jaka to melodia, Rozmowy w toku, Spełniamy marzenia, Herbatka u Tadka, Tele PRL-e, Benefis Romualda Lipko, Europa da się lubić, Uwaga Kulisy sławy, Wideoteka Dorosłego człowieka, Przebojowe Polki, Jak oni śpiewają, Mój pierwszy raz, Kawa czy herbata, Dzień dobry TVN, Śniadanie na podwieczorek.
Iza Trojanowska to nie tylko aktorka i piosenkarka, ale również modelka. W tej roli wystąpiła na Poznańskich Targach Mody prezentując kolekcję Jerzego Ilczyny (1999), lubelskich Prowokacjach (1999 r.), Oscarach Mody (2001 r.), Wiosennych Metamorfozach Gwiazd (2002 r.), Gali Gwiazd na Gwiazdkę (2003 r.), Warszawskich Dniach Golfa Promenada Golf & Life (2004 r.), Wiosennej Rewii Gwiazd (2005 r.) i Olsen Fashion (2006 r.).
Happy Hours 18.00-20.00 - Żołądkowa Gorzka - zamów 2 shoty płać tylko za jeden 8,00zł!!!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
2 czerwca - Środowe Archiwum Muzyczne - Łucja PRUS
W dzisiejszym Archiwum Muzycznym przedstawimy Wam kilka piosenek w wykonaniu Łucji Prus. Kilka dni temu obchodziłaby swoje urodziny bowiem przyszła na świat 25 maja 1942 roku w Białymstoku. Tam też uczęszczała do podstawowej szkoły muzycznej (klasa skrzypiec). Ukończyła Wydział Wokalny i Piosenkarski Średniej Szkoły Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie oraz Studio Piosenki PAA Pagart. W 1962 roku zdobyła II nagrodę w Radiowym Konkursie Piosenkarskim, co zaowocowało nagraniem jej pierwszych piosenek dla Polskiego Radia. Występowała na festiwalach w Sopocie i Opolu. Koncertowała w Polsce i za granicą: w Anglii, Belgii, Francji, Bułgarii i krajach byłego ZSRR. Współtworzyła programy dla Telewizji Polskiej, tworzyła na potrzeby filmów animowanych i fabularnych. Do najbardziej popularnych utworów Artystki zaliczyć można: "Dookoła noc się stała", "Twój portret", "W żółtych płomieniach liści", "Walc szczęście", "Nic dwa razy się nie zdarza". Współpracowała m.in z Włodzimierzem Nahornym, Jonaszem Koftą, Janem Wołkiem, Agnieszką Osiecką, Alicją Majewską, Jerzym Połomskim, zespołem Skaldowie.Zmarła 3 lipca 2002 roku w Warszawie. Pośmiertnie została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla kultury polskiej i osiągnięcia w pracy artystycznej.
Jak w każdą środę na barze znajdziecie wspaniałe domowe wypieki. Dzisiaj szarlotka "Buziak"!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
19 maja - Środowe Archiwum Muzyczne - Zofia i Zbigniew FRAMEROWIE
Dzisiejszego wieczoru przypomnimy kilka piosenek duetu wokalnego znanego pod nazwą Zofia i Zbigniew FRAMEROWIE. Jako duet pojawili się pierwszy raz w 1959 roku z MARIMBĄ - zespołem gitarzystów Jana ŁAWRUSIEWICZA . Nazwa duetu powstała z nazwisk wykonawców - Zofii SZUMER i Zbigniewa FRANKIEWICZA. Ówczesny repertuar duetu tworzyły piosenki latynoamerykańskie. Wielokrotnie brali udział w popularnych audycjach radiowych i telewizyjnych (m.in. Podwieczorek przy mikrofonie, Zgaduj-Zgadula, Muzyka lekka, łatwa i przyjemna, Tu Łódź). Wystąpili w paryskiej Olympii, moskiewskim Music-Hallu, zachodnioberlińskim programie Goście z Polski, w programie artystycznym na olimpiadzie w Monachium i fińskim filmie muzycznym Helsinki nocą. Koncertowali także w ZSRR, NRD, NRF, Czechosłowacji, Bułgarii, Danii, Austrii, Jugosławii, na Węgrzech oraz ośrodkach polonijnych Kanady i USA.
Są laureatem:
— wyróżnień na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu (w 1970 r. za piosenkę pt. Mazurska kraino i w 1972 r. za piosenkę Za mało było tej miłości),
— na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu (w 1974 r. za piosenkę Zgubiłeś mi się w chmurach)
— nagrody Prezydenta miasta Opola na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej Opole ’74 za piosenkę Staropolskim obyczajem. Rozpadł się w 1980 r.
Jak w każdą środę Paweł Buziak zaprasza na własne wypieki. Dzisiaj szarlotka "Buziak"
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
12 maja - Środowe Archiwum Muzyczne - Danuta RINN
17 lipca 1936 roku w Krakowie urodziła się Danuta SMYKLA - piosenkarka i aktorka znana jednak pod nazwiskiem Danuta RINN. W Krakowie ukończyła wydział kompozycji w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej, po skończeniu której śpiewała w zespole jazzowym Atom. W 1963 roku przeprowadza się do Warszawy, gdzie rok później wychodzi za mąż za Bogdana Czyżewskiego. Wraz z mężem tworzą duet piosenkarski, który bardzo szybko podbija polską publiczność. Ich repertuar to piosenki lekkie, łatwo wpadające w ucho i w efekcie bardzo popularne. Po rozwodzie w 1974 roku Danuta Rinn postanawia kontynuować karierę jako solowa wykonawczyni. Wówczas zmienia repertuar rozpoczynając współpracę między innymi z takimi twórcami jak Wojciech Młynarski czy Jan Pietrzak. Także wówczas rozpoczęła występy w Teatrze na Targówku oraz z Kabaretem pod Egidą. Pomimo zmiany repertuaru ciągle nie stroni od piosenki rytmicznej, przepełnionej humorem i melodią. Do dzisiaj jeszcze nucimy „Biedroneczki są w kropeczki”, „Tyle wdzięku”, „Na deptaku w Ciechocinku”, „Nie mam woli do zamęścia”, „Polska baba”, "Gdzie ci mężczyźni". Powstanie "Solidarności" i czas stanu wojennego to intensywna praca Danuty Rinn z koncertami w kościołach. Wyraźnie odcięła się wówczas od występów dla państwowej telewizji i radia dając poparcie prześladowanym. Znana jest także z ról filmowych. Grała m.in. w serialach "Niania", "Graczykowie, czyli Buła i spóła", "Samo Życie", "Adam i Ewa". Od 2002 roku zamieszkała w Domu Aktora w Skolimowie. Spowodowane to było mocno zaawansowaną cukrzycą. Zmarła 19 grudnia 2006 roku, pochowana została na warszawskich Powązkach. Ciekawostką jest fakt iz była matką chrzestną dziennikarki Kingi RUSIN. W pamięci pozostanie jako osoba z olbrzymią pogodą ducha i ciepłym, szczerym uśmiechem.
Jak w każdą środę na barze znajdziecie tacę z domowym wypiekiem. Na dzisiaj Pawełek przygotował sernik "Buziak"!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
5 maja - Środowe Archiwum Muzyczne - MAANAM
Dzisiejszego wieczoru zaprezentujemy Wam kilka utworów bodaj najpopularniejszego w historii polskiego rocka zespołu jakim jest MAANAM. Początek zespołu wyznacza rok 1976. Wówczas to grupa w składzie Kora i Marek Jackowski oraz Kurtis, grająca mistyczą muzykę wschodnią, przybiera bardziej rockowe brzmienie i zaczyna koncertować pod nazwą Maanam Elektryczny Prysznic. Kurtisa z czasem zastępuje John Porter, który odchodzi w 1979 zakładając swój zespół Porter Band. Jackowscy zaczynają grać wówczas z muzykami zespołu Osjan stopniowo nadając zespołowi bardziej elektryczne brzmienie. Pochodzenie nazwy zespołu nie do końca jest wyjaśnione. Kora twierdzi, że nazwa pochodzi z języka staroperskiego i oznacza "ja jestem", zaś Jackowski obstaje przy rozwinięciu skrótu duetu jaki wcześniej tworzył z Kurtisem "M-a-M".
Rok 1980 zaznacza się gwałtownym wzrostem popularności zespołu. Przyczynia się do tego występ zespołu na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu gdzie piosenkami "Boskie Buenos" i "Ządza pieniądza" podbijają publiczność, która zmusza zespół do wielokrotnego bisowania. W kolejnych miesiącach zespół wypuszcza następne wielkie przeboje: "Szare miraże", "Stoję, stoję, czuję się świetnie" oraz "Wielka majówka" - piosenkę z filmu Krzysztofa Rogulskiego pod tym samym tytułem. Popularność zespołu niezwykle szybko wzrasta, jego ostre rockowe brzmienie, charakterystyczny głos Kory i jej nienaganna dykcja to znaki rozpoznawcze. Lata 1981-1982 ( a więc lata stanu wojennego!) to prawie 900 koncertów w największych halach sportowych w Polsce! Z Maanamem koncertują i nagrywają m.in. saksofonista Zbigniew Namysłowski i trębacz Tomasz Stanko. Zespół wiąże się z wytwórnią Rogot, która wydaje kilka ich albumów oraz promuje zespół poza granicami Polski wydając jego płyty także w wersji anglojęzycznej. Kilka lat intensywnej pracy koncertowej wpływa na stan i kondycję członków zespołu. W okresie największej popularności zostaje zawieszona działalność zespołu. Ponownie w starym składzie zaczyna koncertować w 1991 roku. Z czasem rockowe brzmienie zespołu przybiera miękki i liryczny charakter - takie są albumy "Róza" i "Łózko" łącznie rozchodzące sie w ponad 500 tys.egzemplarzy! Koniec lat dziewięćdziesiątych to powrót do stylistyki rockowej. Na koncertach w sali kongresowej z okazji dwudziestopięciolecia istnienia zespołu na scenie pojawiło się wielu gości: Milo Kurtis, John Porter, Robert Brylewski, Zbigniew Namysłowski, Sławek Wierzcholski, Muniek Staszczyk, Justyna Steczkowska, Kasia Nosowska, Artur Rojek, Stanisław Soyka, Bogusław Łyszkiewicz. Koncert był bezpośrednio transmitowany przez TVP 2 i Radio ZET, po czym ukazał się na pierwszej płycie DVD zespołu. Obok koncertu na płytę trafił film "Epoka Maanamu" ukazujący historię zespołu. Ważnym wydarzeniem mającym wpływ na działalność zespołu, był rozwód Kory i Marka Jackowskiego w 1984 roku i jej związek z Kamilem Sipowiczem, który rozpoczął się w trakcie trwania jej małżeństwa jeszcze w latach 70.
1 grudnia 2008 Kora i Marek Jackowski wydali oświadczenie, że 31 grudnia 2008 roku zespół zawiesza działalność na czas nieokreślony. W 2008 roku, by wywiązać się z wcześniejszych zobowiązań, Maanam koncertował bez udziału Marka Jackowskiego, który uległ wypadkowi w listopadzie 2007 roku. Kora wraz z dotychczasowym składem zespołu Maanam, lecz bez Marka Jackowskiego, koncertuje od 2009 roku pod nazwą Kora, natomiast Marek Jackowski występuje z zespołem The Goodboys.
Każda środa to nie tylko nasze archiwum muzyczne ale i wypieki! Dzisiaj Pawełek przygotował dla Was szarlotkę "Buziak"!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
28 kwietnia - Środowe Archiwum Muzyczne - ELENI
W dzisiejszym Archiwum Muzycznym przedstawiamy Wam ELENI - właściwie Eleni Tzoka z domu Milopoulu. Urodziła się w 1956 roku w podwrocławskiej Bielawie w rodzinie greckich emigrantów. Kiedy w 1975 roku zdała egzamin maturalny natychmiast została zaangazowana do zespołu Prometeus, z którym rozpoczęła piosenkarską karierę zawodową. Już po 2-ch latach (1977r.) wydaje z zespołem pierwszą płytę "Po słonecznej stronie życia". W kolejnych latach ukazują się następne płyty, z których wiekszość otrzymuje tytuł "Złotych Płyt". Niezwykłą popularnością piosenkarka cieszy się do dnia dzisiejszego. Eleni posiada w swoim repertuarze wiele standardów światowych, a ponadto sama wylansowała i wyprowadziła na pierwsze miejsca krajowych list przebojów takie utwory jak: "Do widzenia mój kochany", "Bawmy się, śmiejmy się", "Chcę kochać", "Za wszystkie noce", "Na miłość nie ma rady", "Ballado, hej" i "Miłość jak wino" . Przez trzy kolejne lata Eleni wygrywała plebiscyt "Lata z Radiem" za co uhonorowano ją tytułem "Królowej Polskiej Piosenki. W roku 1986 piosenkarka otrzymała wówczas bardzo prestiżową nagrodę "Victora". W 1994 roku przeżyła tragedię - została zamordowana jej córka. Od tego czasu Eleni mniej pokazuje się publiczności choć ciągle jest aktywna zawodowo.
Jak w każdą środę zapraszamy na odrobinę słodyczy - dzisiaj możesz skosztować sernik "Buziak"!
ZAPRASZAMY od 18.00!!!
31 marca - Środowe Archiwum Muzyczne - Helena MAJDANIEC
Helena MAJDANIEC urodziła się w 1943 roku w Mylsku na Wołyniu. Od 1946 roku mieszkała w Szczecinie gdzie ukończyła Liceum Ogólnokształcące oraz Szkołę Muzyczną II stopnia. Jako 20-latka za namową kolegów debiutowała na scenie Festiwalu Młodych Talentów i odnosła sukces kwalifikując się do słynnej Złotej Dziesiątki! Miała w swym repertuarze piosenki cudze – jak „Wakacje z deszczem” z repertuaru Ludmiły Jakubczak, „24 tysiące pocałunków” Adriano Cellentano i „Walking back to hapiness” Helen Shapiro, ale także budowała własny repertuar: „Rudy rydz”, „Happy End” i wiele, wiele innych.
Do roku 1963 śpiewała z Czerwono Czarnymi, a pod koniec 1963 związała się z zespołem Niebiesko Czarni. N-C jechali do Paryża, by śpiewać w tamtejszej Olympii, nic więc dziwnego, że i Majdaniec i Burano z tym zespołem związali swoje losy.
Spoglądając z zachwytem na Helenę na próbie w Olympii, Gilbert Becaud powiedział: „co za dziewczyna ! Czy w Polsce wszystkie są takie ładne? Jeśli wszystkie, to ja jadę już dziś”. I na koncerty do Polski niebawem przyjechał. W przerwie między koncertami dała się Majdaniec sfotografować w stroju.... niedbałym, tylko w ręczniku.
Franciszek Walicki wspomina, w swej książce „Szukaj, burz, buduj”, że „Zarządzono dochodzenie, dlaczego Heleny nie upilnowałem, nie reagowałem, nie doniosłem.” A ona po prostu, czekając na zmianę strojów, siedziała na kanapie owinięta w ręczniki, i wtedy jej to nieszczęsne zdjęcie zrobiono...
Z Niebiesko-Czarnymi występowała do roku 1967, równolegle nagrywając piosenki z innymi zespołami: Bogusława Klimczuka, Piotra Figła, z zespołem Studia Rytm. Odniosła sukces na Festiwalu w Soczi, śpiewała z N-C na Węgrzech, w Szwecji, Jugosławii. Wiosną 1968 roku wyjechała do Paryża, gdzie rozpoczęła występy w klubach „Rasputin” i „Szeherezada.”. W Paryżu osiadła na długie, długie lata. Polskę odwiedzała rzadko, a jeszcze rzadziej w Polsce koncertowała – dała się namówić na śpiewanie w Operze Leśnej na Dinozaurach w roku 1986, na show Karin Stanek w 1992, na koncercie poświęconym pamięci Ady Rusowicz w 1992. Pod koniec życia zamieszkała w Szczecinie gdzie zmarła 18 stycznia 2002 roku.
Jak w każdą środę na barze w Lodi Dodi jest znakomite ciasto własnej roboty! Dzisiaj zapraszamy na sernik Buziak!
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
7 kwietnia - Środowe Archiwum Muzyczne - Bohdan ŁAZUKA
Dzisiejszego wieczoru zaprezentujemy Wam kilka piosenek w wykonaniu Bohdana Łazuki, aktora filmowego i teatralnego specjalizującego się zwłaszcza w rolach komediowych, a także piosenkarza, urodzonego w 1938 roku w Lublinie. Głównie pamiętamy go z filmów „Halo Szpicbródka”, „Małżeństwo z rozsądku”, „Motylem jestem, czyli romans czterdziestolatka”, „Nie lubię poniedziałku”, „Poszukiwany – poszukiwana”. Pojawiał się również na małym ekranie w „Kabarecie Starszych Panów”, czy „Kabareciku” Olgi Lipińskiej. Występował na deskach teatralnych i śpiewał na licznych estradach. Złożył odcisk dłoni na Promenadzie Gwiazd w Międzyzdrojach.
W średniej szkole muzycznej uczył się gry na oboju. Po maturze wybrał studia na PWST, tam też zgłębiał tajniki aktorstwa estradowego pod okiem Ludwika Sempolińskiego. Po uzyskaniu dyplomu występował w stołecznych teatrach, m.in. Współczesnym, Syrenie, Komedii i Rozmaitościach. Jako piosenkarz debiutował w kabarecie Szpak, zdolności aktorskie i wokalne wykorzystywał w Kabarecie Starszych Panów.
Kiedy trafił do warszawskiej PWST, zachwycił profesora Ludwika Sempolińskiego, który przekazał mu wiedzę i doświadczenie przedwojennych warszawskich teatrzyków kabaretowych, opiekunem roku zaś był Kazimierz Rudzki, który z właściwym sobie poczuciem humoru miał w późniejszych latach powiedzieć: "Tylko dlatego zostałem profesorem, by Łazuka mógł zostać magistrem".
Kiedy Gozdawa i Stępień zaproponowali mi angaż do Teatru Syrena, postawiłem jeden warunek: Będę siedział w garderobie z Adolfem Dymszą. Ten aneks w umowie przechowuję do dzisiaj. Dyrektorzy się zgodzili, a u Dymszy od razu miałem "przody". Dymsza nauczył mnie wszystkiego. To był geniusz absolutny. Praca z nim dawała mi znacznie więcej, niż mogłyby dać w tym zawodzie wszystkie uniwersytety świata - zdradza w jednym z wywiadów Bohdan Łazuka.
W 1963 roku po zdobyciu nagrody jury na festiwalu opolskim za piosenkę Przybory i Wasowskiego "To było tak", a za charlestona "Dzisiaj, jutro, zawsze" - nagrody publiczności otwarły się przed nim największe sale widowiskowe w Polsce. W 1964 roku przed kasami Sali Kongresowej w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki ustawiały się kolejki większe niż przed koncertami słynnej francuskiej Dalidy.
W życiu prywatnym był czterokrotnie żonaty. Pierwszą żoną była przez 3 miesiące aktorka Barbara Wrzesińska. Drugą żoną była tancerka, Daniela Pacholczyk. Trzecia żona to Małgorzata Viresco, również tancerka, z którą był 6 lat i ma z nią syna Adama. Czwartą żoną była przez 21 lat Renata Węglińska, z którą ma córkę Olgę.
Jak w każdą środę zapraszamy Was także na nasze ciasto - tym razem będzie to szarlotka Buziak!
Zapraszamy od 17.00!!!
24 lutego - Środowe Archiwum Muzyczne - Grupa ANDRZEJ i ELIZA
W 1971 roku Andrzej RYBIŃSKI znany już wówczas z zespołu Dwa Plus Jeden postanowił wraz z Elizą GROCHOWIECKĄ występującą wcześniej w zespole Portrety utworzyć duet wokalny. Andrzej grał na flecie i na gitarze, również śpiewał, Eliza śpiewała, a także grała na gitarze i instrumentach perkusyjnych (głównie na tamburynie).Tak powstał prezentowany dzisiaj w Lodi Dodi zespół wokalno-instrumentalny Andrzej i Eliza. Wkrótce do zespołu dołączył Czesław Mogiliński (grał na gitarze basowej, harmonijce ustnej i instrumentach perkusyjnych), którego w roku 1974 zastąpił Jerzy Rybiński (wokal, gitara basowa). W późniejszym okresie z zespołem współpracowali m.in. Zbigniew HOŁDYS i Ryszard SYGITOWICZ.
Zespół powstał pod patronatem Klubu Piosenki Związku Kompozytorów i Autorów Rozrywkowych. Zadebiutował w roku 1971 na KFPP w Opolu, i wkrótce rozpoczął działalność na szerszą skalę - od występu na koncertach praskiego festiwalu Folk & Country. W 1972 roku wyruszył w trasę koncertową po ZSRR. W tym samym roku brał udział w Festiwalu Bratysławska Litara, a w latach kolejnych występował też we Francji, NRD, USA, Austrii, Belgii, RFN i Bułgarii. W 1975 roku brał też udział w KFPP w Opolu, gdzie został nagrodzony za piosenkę Czas relaksu. W latach 1972-1980 wydał 6 LP.
Zespół rozpadł się w grudniu 1981 roku. Krótko przed tym wydarzeniem świętował on swe 10-lecie. Z tej okazji przygotował program estradowy Album rodzinny, czyli Od jutra już. Program ten miał charakter retrospektywny.
Jak w każdą środę Pawełek-Buziak szykuje słodką niespodziankę. Dzisiaj polecamy szarlotkę Buziak!
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
3 marca - Środowe Archiwum Muzyczne - Ludmiła JAKUBCZAK
Ludmiła JAKUBCZAK urodziła się 17 czerwca 1939r. w Tokio, dzieciństwo spędziła na Ukrainie. W 1950 roku przenosi się do Polski i zamieszkuje w Warszawie. Tutaj uczęszcza do szkoły baletowej pobierając jednocześnie lekcje śpiewu. Mając 19 lat debiutuje biorąc udział w konkursie dla piosenkarzy amatorów organizowanym przez Polskie Radio. O sukcesie jednak może mówić dopiero po występach w programie estradowym przygotowanym przez Teatr Piosenki w Warszawie, którego spektakle odbywały się w hotelu Bristol. Ludmiła podbiła publiczność śpiewając piosenkę Alabama. Szybko współpracę nawiązali z nią znani wówczas twórcy estradowi. w tym Jerzy ABRATOWSKI, który później został mężem piosenkarki. I tak zaczęła się szybka kariera Ludmiły. W 1960 roku czytelnicy "Ekspressu Wieczornego" wybrali Gdy mi ciebie zabraknie w wykonaniu Ludmiły Jakubczak najpopularniejszą polską piosenką powojenna, w 1961 roku zdobywa III nagrodę za interpretację na I Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie. Rozpoczyna serię koncertów w kraju wraz z orkiestrami Edwarda CZERNEGO i Stefana RACHONIA a także z zespołami kierowanymi przez męża. Świetnie zapowiadającą sie karierę przerywa tragiczny wypadek. 5 listopada 1961 roku pod Błoniem Ludmiła JAKUBCZAK ginie w wypadku samochodowym. Doszło do niego, gdy z Ireną Santor wracała z nagrania w telewizji łódzkiej do Warszawy. Samochód prowadził mąż Ludmiły Jakubczak - Jerzy Abratowski. Nigdy nie uwolnił się od przeświadczenia o swej winie. Wyjechał do USA i tam w 1989 roku zginął zastrzelony przypadkowo przez bandytów w trakcie napadu na bank w LA. Tam został pochowany.
Jak w każdą środę zapraszamy na ciasto własnego wypieku. Dzisiaj Pawełek poleca Sernik Buziak!!!
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
10 marca - Środowe Archiwum Muzyczne - Anna JANTAR
W niedzielę 14 marca mija 30.rocznica śmierci Anny JANTAR.
Anna Maria Szmeterling, bo tak brzmi jej prawdziwe nazwisko, urodziła się 10 czerwca 1950 roku w Poznaniu. W wieku czterech lat zaczęła uczęszczać do przedszkola muzycznego przy Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu. Wtedy też dostrzeżono u małej Ani słuch absolutny. Potem przyszedł czas na Podstawową Szkołę Muzyczną. Niewątpliwy talent i godziny ćwiczeń przy instrumencie zaowocowały - gdy miała 10 lat, została wybrana na występy do Filharmonii Poznańskiej, to ona spośród uczniów szkół podstawowych i średnich, mając niespełna 12 lat, wygrała konkurs pianistyczny.
Brat, który był studentem polonistyki, chętnie zabierał młodsza siostrę na "intelektualne spotkania" z twórczością Przybyszewskiego, Leśmiana, Jasnorzewskiej. Wprowadzał ją w środowisko klubów studenckich, gdzie stawiała pierwsze kroki na estradzie, akompaniując młodym wykonawcom.
Marzenia Anny o scenie prowadziły ją do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, gdzie w 1969 roku pomyślnie zdała egzamin wstępny. Niestety nie została przyjęta, gdyż zabrakło jej kilku punktów.
Anna zaczęła zwracać się ku estradzie. Brała udział w festiwalach studenckich, występowała w studenckich klubach w Poznaniu. Na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie w 1968 roku otrzymała wyróżnienie za interpretację piosenki "A lipiec grał". W tym samym roku, 16 grudnia w poznańskim radiu nagrała swoją pierwszą piosenkę "Po ten kwiat czerwony".
Rok później otrzymała wyróżnienie za interpretację piosenki "Łąka bez kwiatów" na Festiwalu Artystycznym Młodzieży Akademickiej w Świnoujściu (FAMA).
W 1969 roku Anna została solistką zespołu "Waganci", którego szefem był Jarosław Kukulski. Z okresu współpracy z "Wagantami" pochodzi wielki przebój "Co ja w tobie widziałam".
Przed pierwsza trasą koncertową z zespołem "Waganci", odprowadzająca Anię babcia poprosiła najmilej, jak później mówiła, wyglądającego chłopca - Jarosława Kukulskiego, o zaopiekowanie się samotną dziewczyną. Jarek przyjął prośbę babci na serio i dosłownie. Po roku Ania zgodziła się zostać jego żoną. W kwietniu 1971 roku powiedzieli sobie "tak" w kościele św. Anny w Poznaniu.
W roku 1972 Anna pomyślnie zdała egzamin przed Komisją Ministerstwa Kultury i Sztuki, uzyskując tytuł zawodowej piosenkarki. Od tej pory rozpoczyna się solowa kariera dziewczyny, która przyjmuje pseudonim - Anna Jantar. Anna śpiewała coraz piękniej, coraz więcej przebojów, wygrywała festiwale krajowe i zagraniczne. Anna Jantar stała się GWIAZDĄ. Śpiewała doskonałe utwory pop. Doskonale czuła się w stylu soulowym, gdy wykonywała piosenkę "Kto wymyślił naszą miłość", czy wywodzący się z jazzu utwór "Koncert na deszcz i wiatr". Udowodniła, że urodziła się po to, aby śpiewać. Lecz nadal pozostała tą samą, uśmiechniętą, życzliwą wszystkim Anią.
Rok 1976 przyniósł ogromne zmiany w życiu państwa Kukulskich. 3 marca na świat przychodzi ukochana córeczka, Natalka, która stała się wielką radością i siłą motoryczną młodej mamy.
Anna zawsze była przychylnie nastawiona do ludzi, nigdy nie kreowała się na gwiazdę. Ludzie to doceniali i kochali ją. Zawsze pozostała sobą, mimo wielu sukcesów i sławy.
Była perfekcjonistką - w pracy, na scenie, w życiu. Ciągle szukała czegoś wielkiego, nowego. Miała różnorodny repertuar, różny sposób śpiewania. Mało znane są na przykład covery w jej wykonaniu, polskich czy zagranicznych przebojów musicalowych, jak utwór z filmu "Grease", nagrany wspólnie ze Stanisławem Sojką.
Anna Jantar lubiła występować na scenie. Kochała kontakt z publicznością. Była gwiazdą festiwali. Nigdy nie wracała bez nagród czy wyróżnień.
Rok 1973, Opole i "Najtrudniejszy pierwszy krok". Rok 1974, Opole i "Tyle słońca w całym mieście". W tym samym roku nagrody w Lubljanie i Castlebar w Irlandii oraz wspólna nagroda dla niej, Marianny Wróblewskiej i Tadeusza Woźniaka w Villach.
Rok 1975, Sopot i "Staruszek świat", w tym samym roku nagroda w Dreźnie. Rok 1976 i Złota Płyta wręczona w Sopocie. Rok 1977 następna Złota Płyta, rok 1978 nagroda w Helsinkach, rok 1979 czwarta płyta długogrająca...
Lata 1978, 1979 to okres, kiedy Anna nie była zadowolona z tego co robi, chciała się zmienić. To okres fascynacji utworami rockowymi, muzyką do tej pory jej nie znaną. Był to okres jej współpracy z Budka Suflera, z Perfectem, ze Zbigniewem Hołdysem. W samym rocku Anna nie odnalazła się tak do końca. Wróciła do popu, ale trochę "urockowionego".
Piosenka "Tylko mnie poproś do tańca" była etapem przełomowym. Później nastąpiła zmiana stylu, czego przykładem była jej ostatnia płyta nagrana dla "Tonpressu". Rok 1979 i piosenka "Nic nie może wiecznie trwać" rozpoczęły najdojrzalszy i najciekawszy etap w jej karierze.
30 grudnia 1979 roku, przed trzecią podróżą do USA na koncerty w klubach polonijnych, wystąpiła w programie PR "Cztery pory roku", gdzie przypomniała swoją karierę. Przyjęła wówczas gratulację za zwycięstwo w plebiscycie słuchaczy Studia Gama, w którym piosenka "Nic nie może wiecznie trwać" uznana została piosenką roku.
Kto wierzy w magię słów, mając przed sobą całe życie?
A jednak...
Nagła, tragiczna śmierć w katastrofie lotniczej na warszawskim Okęciu
14 marca 1980 roku odebrała Annę najbliższym, ale ich rozpacz podzielał cały kraj. Żal po Jej stracie trwa do dziś.
Pozostały po Niej piosenki, które z pewnością wyprzedziły swój czas - ich aranżacje, piękny głos, dojrzały sposób śpiewania. Pozostały fotografie, Jej promienny uśmiech, ale i nostalgiczne, smutne spojrzenie.
Biografia Anny Jantar za: www.annajantar.info.pl
Jak w każdą środę zapraszamy także na domowe ciasto, które specjalnie dla Was przygotowuje Pawełek. Dzisiaj na barze wystawiamy szarlotkę "Buziak"!
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
17 lutego - Środowe Archiwum Muzyczne - Grupa NO TO CO
Dzisiejszego wieczoru pragniemy zaprezentować Wam kilka utworów niezwykle popularnej w Polsce i poza jej granicami grupy No To Co. Obszerne fragmenty biografii zespołu prezentujemy za Adamem Wójcikiem, który zamieścił ją na stronie www.notoco.com.pl
Lata 60-te XX wieku zapisały się w kronikach wielką rewolucją w muzyce rozrywkowej, a w ślad za tym w kulturze i obyczajowości. Rozkwit rock and rolla, którego symbolem stali się przede wszystkim Elvis Presley i The Beatles, również w Polsce przyniósł kilka wspaniałych zespołów i kilkaset przebojów, które nuciła nie tylko młodzież, ale które weszły do kanonu współczesnej kultury polskiej. Do zespołów, których dorobek stał się trwałym jej elementem bez wątpienia należy Grupa NO TO CO. Warto przybliżyć jej artystyczną drogę, gdyż wśród jakże wielu polskich zespołów tworzących historię polskiego rock and rolla to właśnie ten zespół stał się nie tylko najbardziej na świecie znanym zespołem znad Wisły, ale też był bodaj najoryginalniejszą formacją jaka pojawiła się na polskiej estradzie.
We wrześniu 1967 r. Piotr Janczerski i Jerzy Krzemiński rozpoczęli próby z zespołem w składzie: P. Janczerski – śpiew, kierowanie artystyczne; J. Krzemiński – gitara, śpiew, kierownictwo muzyczne; J. Stefanek – skrzypce, flety, instrumenty klawiszowe i ludowe; B. Borkowski – gitara, banjo, harmonijka ustna, śpiew; T. Kawecki – perkusja, śpiew; J. Rybiński – bas gitara, śpiew; J. Grunwald – gitara, śpiew(...).
Postanowieniem założycieli zespołu było silne oparcie jego repertuaru o folklor wiejski i miejski, w powiązaniu rock and rolla z nieznanym wcześniej na polskim gruncie stylem skiffle. Ten ostatni był w krajach anglosaskich synonimem muzyki ludowej, a ściślej – popularnej, którą wykonywano na plebaniach, nierzadko na prymitywnych instrumentach (najbardziej znaną grupą skifflową był zespół The Quary Man, w którym debiutowało trzech późniejszych Beatlesów – John Lennon, Paul McCartney i George Harrison)(...).
Od strony aranżacyjno-wokalnej Jerzy Krzemiński wprowadził niezwykle bogate, wtedy jeszcze nietypowe instrumentarium: obok klasycznych gitar elektrycznych i perkusji pojawiły się gitary akustyczne 6-cio i 12-sto strunowe, flety, fujarki, szereg instrumentów ludowych z podhalańską kobzą. W warstwie wokalnej wprowadził chóralne przyśpiewki wszystkich członków grupy i polifoniczny układ śpiewu. Od strony estradowej każdy koncert czy nawet pojedynczy występ miał stanowić pewnego rodzaju widowisko, stąd zespół występował w specjalnie zaprojektowanych kostiumach opartych na wzorach strojów ludowych poszczególnych regionów Polski. Te niebagatelne założenia dla zespołu – bądź, co bądź rockowego okazały się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, przy niezwykłej wręcz muzykalności i wysokim poziomie artystycznym zespołu. Jego pojawienie się na polskich estradach stanowiło nie lada sensację i co ważniejsze – błyskawicznie zdobyło grupie nieprawdopodobną popularność, zarówno wśród milionów fanów, jak i niezwykle wybrednej w tamtych czasach krytyki. Od chwili oficjalnego debiutu – 5 grudnia 1967 roku rozpoczęło się triumfalne pasmo sukcesów zespołu, który przez okres 5-ciu lat nie schodził z czołówek prasy krajowej i zagranicznej, koncertował na najlepszych estradach i salach koncertowych w Polsce i za granicą, brał udział w najbardziej prestiżowych festiwalach polskich i zagranicznych, a płyty sprzedawały się w nieoczekiwanych ilościach. Tak było m.in. po sensacyjnym występie zespołu podczas festiwalu płytowego Midem w Cannes we Francji w 1969 roku, po którym prasa światowa zastanawiała się “folklor czy hippis” a polska prasa w pełni entuzjazmu chwaliła: “Chłopcy z NO TO CO dokonali cudu, jakiego nikomu w Polsce jeszcze się nie udało, oto przy pomocy big-beatowej profanacji otworzyli uszy nastolatków na piękno naszej muzyki ludowej, nauczyli ich śpiewać!”. Warto dodać, że już w chwili debiutu repertuar zespołu składał się z kilkudziesięciu utworów, z których większość stała się przebojami jakie nuciła cała Polska: m.in. Gdy byłem chłopcem chciałem być żołnierzem, Gwiazdka z nieba, Żegnaj Tom, Alleluja, Te opolskie dziouchy, Kocham swoje miasto, Wiązanka góralska, Wiązanka Mazowsza i Śląska, Nikifor, Z tamtej strony lądu, Zabawa w naszym mieście, Gdy się żenił wiatr z chmurami, Franek lodziarz, Ach Franka, Franka, Po ten kwiat czerwony. W czerwcu 1968 roku na festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu publiczność oszalała po brawurowo wykonanej piosence ludowej zatytułowanej Te opolskie dziouchy, ale jedna z głównych nagród festiwalu NO TO CO otrzymało za świetne wykonanie kompozycji ówczesnej spółki autorskiej J. Wasowski i B. Brok, Po ten kwiat czerwony. Już wtedy grupa miała za sobą pierwsze koncerty za granicą, gdzie nieodmiennie budziła sensację, zachwyt i zainteresowanie – stylem, muzykalnością, niezwykle wysokim poziomem artystycznym, niebanalnym składem instrumentalnym i niezwykle pięknymi, bardzo oryginalnymi kostiumami. Potem przyszło pasmo następnych sukcesów, jako że przez najbliższe lata zespół nie zwalniał tempa. Do tych pierwszych dołączyły następne przeboje, m.in. Hej bystra woda, Lubię patrzeć w twoje oczy, Inne kwiaty, Ballada o kataryniarzu, Defilady, Gramofon, Mój stary dom, Na podwórku przy trzepaku, Wiejski koncert.
Grupa koncertowała coraz częściej poza Polską, zdobywając sobie zasłużony tytuł “Ambasadorów Polskiej Piosenki” a w 1969 roku najpopularniejszego zespołu polskiego w USA i Kanadzie, gdzie nazwano ją “Małym Mazowszem”. NO TO CO wzbudziło zachwyt na festiwalu muzycznym Złotej Róży Montreaux w Szwajcarii, a na bardzo trudnym rynku brytyjskim prasa angielska nazwała ich “Beatlesami wschodu” i gdzie pierwszy singiel grupy nagrany dla CBS w Londynie, Flowers i Tell Me Now – Tell Me Why przez tamtejszych krytyków muzycznych został przyjęty bardzo ciepło(...).
Powodzenie i popularność zespołu były tak wielkie, że w kilku krajach pojawiły się grupy nawiązujące stylem do NO TO CO i co ważniejsze w krótkim czasie stały się ogromnie popularne nie tylko u siebie. Należy tu wymienić takie grupy jak np. Pieśniary (Białoruś), Illes i Fonograf (Węgry), Feniks (Rumunia), Bijelo Dugme (Jugosławia), czy Czerwona Ruta (Ukraina). Na NO TO CO wzorowała się warszawska grupa “CO WY NA TO” opierająca swój repertuar na folklorze stolicy, nie tylko stylem ale i nazwą nawiązując do grupy NO TO CO(...).
Po odejściu J. Grunwalda (w grudniu 1970) i zawieszeniu współpracy z zespołem przez P. Janczerskiego NO TO CO nadal święciło sukcesy za granicą ale w znacznie zmienionym na bardziej rockowym brzmienie stylu przypominającym grupę Uriah Heep. Kiedy rzekomo nie istniejący zespół NO TO CO wreszcie pojawił się na polskich estradach jego fani oraz krytycy muzyczni przecierali oczy ze zdumienia. Z wojaży po Europie grupa przywiozła 6 albumów nagranych w różnych krajach, które sprzedawano w nakładach ponad 12 mln. egzemplarzy (rekord polskiego wykonawcy!), wspaniałe recenzje i odmieniony repertuar. Nowe przeboje m.in. Piękny czas, Widzę cię w zieleni pól, Dimi, Pilnuj swoich spraw, Gdy gaśnie dzień, Moje wspomnienia, Igraszki księżycowe, I nic więcej nie chcę już weszły szybko na czołowe miejsca krajowych list przebojów(...). Mimo to pozycji zespołu nie udało się ugruntować, gdyż w muzyce lansowanej w mediach od połowy lat 70-tych jak i w innych dziedzinach życia w Polsce zaczęły dominować zdecydowanie inne trendy. W tym czasie praktycznie wszystkie zespoły wywodzące się z lat 60-tych zostały wyparte przez grupy tzw. muzyki młodej generacji. Ostatecznie zespół występował jeszcze do 1980 roku. Kiedy z początkiem lat 90-tych nastąpił na świecie powrót do muzyki z lat 60-tych na estradach pojawiły się gwiazdy z tamtego czasu. Na polskie sceny powrócili Skaldowie, Trubadurzy i Czerwone Gitary wszędzie budząc ogromne zainteresowanie. Z wielkiej czwórki brakowało jedynie grupy NO TO CO. Jedną z przeszkód był fakt, iż członkowie zespołu mieszkają dziś w trzech krajach na dwu kontynentach, więc ich zebranie nie było sprawą łatwą. Latem 1993 roku za sprawą starań podjętych przez Jerzego Krzemińskiego zespół NO TO CO znów pojawił się w Polsce. W oryginalnym składzie grupa dokonała pierwszych po latach nowych nagrań radiowych, po czym ruszyła w trasę koncertową. Jak za dawnych lat wszędzie witały ją tłumy dawnych fanów i ich dzieci.
Dla TVP zespół nagrał recital z koncertu, którego emisja odbyła się podczas świąt Bożego Narodzenia. Program ten został wybrany jako najlepszy program muzyczny 1993 roku. Ukazała się również płyta CD-live wydana przez kanadyjską firmę J. Krzemińskiego (Polish Song Festival), a w kraju wydana przez firmę fonograficzną (Karolex) płyta CD z wyborem przebojów ”NO TO CO The Best Of Vol. I”.
Od tej pory grupa wciąż koncertuje. Jak za swoich najlepszych czasów częściej niż w Polsce można ją usłyszeć i zobaczyć na scenach w Kanadzie, USA czy Australii, udowadniając tym iż w dalszym ciągu NO TO CO jest godnym Ambasadorem Polskiej Piosenki.
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
27 stycznia - Środowe Archiwum Muzyczne - Krystyna Giżowska
Krystyna Giżowska (ur. 19 listopada 1954 w Wałbrzychu) – piosenkarka, wykonawczyni wielu popularnych piosenek zajmujących czołowe lokaty na listach przebojów. Przygodę ze sceną zapoczątkowała w 1964 roku występując w Zespole Pieśni i Tańca TRANSPORTOWIEC z Koszalina. Jako nastolatka została zauważona przez Ryszarda Balickiego i Ryszarda Poznakowskiego, którzy zaproponowali jej opiekę artystyczną oraz współpracę ze swoim big-bandem. Po otrzymaniu w 1969 roku honorowej nagrody publiczności na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu nawiązała współpracę z estradą wojskową występując w zespołach Flotylla i Radar gdzie pod kierunkiem znakomitych fachowców m.in. Danuty Baduszkowej i Jacka Korczakowskiego uczyła się wszystkiego co wiąże się ze sceną: dykcji, solfeżu, emisji głosu i ruchu scenicznego, które to umiejętności mogła wykorzystać na profesjonalnej scenie. Krystyna Giżowska stała się gwiazdą największego formatu. Samodzielną drogę na estradzie Krystyna Giżowska rozpoczęła w 1976 roku na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Soczi. Mimo skromnego (acz własnego) repertuaru zdobyła II nagrodę dzięki wypracowanej technice śpiewania i obyciu estradowemu.
Nabyte umiejętności przyniosły jej też kolejne sukcesy: II nagrodę na Coupe d'Europe w Austrii w 1977 roku; I nagroda za interpretację piosenki do muzyki Chopina na Festiwalu Przebojów w NRD w 1978 r.; III nagrodę i nagrodę publiczności na Festiwalu Piosenki w Dreźnie w 1979 r.; Grand Prix na Festiwalu Krajów Nadbałtyckich w Szwecji w 1981 r.; Grand Prix na MFP Sopot w 1984 r. Zaczęła nagrywać płyty, programy i piosenki we wszystkich stacjach radiowych i telewizyjnych. Znana jest z muzykalności połączonej z naturalnością w śpiewaniu i poruszanie się na scenie.
"Górny" bar otwieramy o godz.17.00. Do 21.00 promocja wódki Żołądkowej Gorzkiej: kupując shota 4cl otrzymujesz drugiego gratis!
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
03 lutego - Środowe Archiwum Muzyczne - Anna GERMAN
Anna Wiktoria German-Tucholska (ur. 14 lutego 1936 w Urgenczu w Uzbekistanie) polska piosenkarka i kompozytorka, a także aktorka, z wykształcenia geolog. Była poliglotką, władała biegle i śpiewała w siedmiu językach. Jej matka Irma Martens - z rodziny holenderskich menonitów osiedlonych w Rosji za czasów Katarzyny II była nauczycielką. Swojego męża a ojca Anny poznała w Ferganie. Eugeniusz German, wysoki, szczupły i niezwykle przystojny księgowy pochodził z Łodzi. Kiedyś nieoczekiwanie zwierzył się Imie, że wcześniej uciekł z Ukrainy, ponieważ znalazł się na "czarnej liście". W 1937 roku zostaje aresztowany i wywieziony do Urgenczu gdzie został wkrótce rozstrzelany w 1938 pod zarzutem szpiegostwa. W 1946 r. matka Anny, jako żona Polaka, złożyła dokumenty repatriacyjne i razem z córką, matką i babką wyjechały do Polski. Początkowo mieszkały w Nowej Rudzie skąd w 1949 r. przeprowadziły się do Wrocławia. Anna German uczęszczała do VIII Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Krzywoustego we Wrocławiu, które ukończyła w 1955 r. W styczniu 1962 r. uzyskała tytuł magistra geologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Studia ukończyła z wyróżnieniem.
Anna German w ciągu niespełna 20 lat swojej pracy estradowej zrobiła zawrotną karierę w kraju i za granicą. Dzięki pięknemu wibrującemu głosowi wzbudzała wśród słuchaczy radość i wzruszenie. Była wysoką (184 cm) blondynką o jasnych falujących włosach, ciepłym ujmującym uśmiechu, obdarzoną dużą kulturą osobistą i artystyczną. W Polsce nazwano Ją "Białym Aniołem" zaś we Włoszech "Słowikiem Neapolu". Wszystko co osiągnęła było wyłącznie jej zasługą. Znacznie wyróżniała się od piosenkarek tamtego okresu, co w późniejszych latach, gdy Anna robiła w ZSRR wielką karierę, przerodziło się w czystą zazdrość. Nigdy nie faworyzowała w swoich piosenkach, co było modne w ówczesnym systemie politycznym, partii i ustroju politycznego, nie podchlebiała się władzy i nigdy nie zaśpiewała dla żadnego pierwszego sekretarza partii. Anna German była bardzo popularna w ZSRR, nagrała tam 4 płyty po rosyjsku. Jej ostatnia polska płyta została zarejestrowana w 1979, a ostatnia w języku rosyjskim w 1980. W 1967 r. wracając z koncertu we Włoszech, uległa wypadkowi samochodowemu na Autostradzie Słońca. Powracała do zdrowia przez trzy lata. Podczas rekonwalescencji napisała książkę biograficzną pt. "Wróć do Sorrento?", w której wspominała swoja karierę, oraz pracę artystyczną we Włoszech.W 1975 urodziła syna. Od połowy lat 70. chorowała na raka. Choroba jednak nie przeszkodziła jej w dalszej karierze artystycznej, nagrywała płyty i koncertowała a jej koncerty zawsze przyciągały pełne sale widowni. Jednak jesienią 1980 r. po powrocie z koncertów z Australii nastąpił nawrót choroby zdiagnozowanej jako rak kości. Będąc już ciężko chorą komponowała psalmy i pieśni poświęcone Bogu. Wykonywane utwory zapisywała na domowym magnetofonie. Po dwóch latach walki z ciężką chorobą Anna umiera nocą 25 sierpnia 1982 r. w Warszawskim Szpitalu Klinicznym przy ulicy Szaserów. Pogrzeb Anny German odbył się 30 sierpnia 1982 r. Artystka została pochowana na Cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym przy ul. Żytniej w Warszawie.
Wylansowała takie przeboje jak: "Człowieczy los", "Tańczące Eurydyki", "Bal u Posejdona", "Zakwitnę różą", "Tak pragnę żyć" oraz ogromnie popularną w ZSRR "Nadieżdę" autorstwa Aleksandry Pachmutowej. Wykonywała też w polskiej wersji językowej piosenkę "Je te remercie mon coeur" (1 nagroda w Sopocie 1964-Nadia Constantinoupoulou), a podczas koncertów we Włoszech śpiewała z samym Domenico Modugno. Rosyjski adwentystyczny ośrodek radiowo-telewizyjny „Głos Nadziei” zrealizował film biograficzny o Annie German.
Wydała wiele płyt w języku polskim, rosyjskim i włoskim W 1966 r. zagrała w filmie Zofii Dybowskiej Aleksandrowicz pt. "Marynarska Przygoda" a w 1970 r. w dramacie "Krajobraz po bitwie", którego reżyserem był Andrzej Wajda. W archiwach radiowych i studyjnych znajduje się jeszcze sporo piosenek artystki, które nie zostały zapisane jeszcze na płytach CD.
Kilka lat temu w Cambridge zarejestrowano pod nazwą "Anna German" niewielki asteroid krążący wokół Słońca pomiędzy Marsem a Jowiszem. Nazwę zgłosiła Tamara Smirnowa z Leningradu, która go odkryła.
"Górny" bar otwieramy o godz.17.00. Do 21.00 promocja wódki Żołądkowej Gorzkiej: kupując shota 4cl otrzymujesz drugiego gratis!
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
10 lutego - Środowe Archiwum Muzyczne - Bogusław MEC
Bogusław MEC - (ur. 21 stycznia 1947 w Tomaszowie Mazowieckim) – polski piosenkarz, artysta plastyk, kompozytor.
Studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi, zadebiutował w 1970 r. na Łódzkiej Giełdzie Piosenki, otrzymując nagrodę główną, nagrodę publiczności, oraz wyróżnienie specjalne jury. Ma żonę Jolantę i córkę. Mieszka w Łodzi. Tylko tyle poza Dyskografią i Singlami można znaleźć wiadomości o tym niezwykle utalentowanym piosenkarzu początku lat 70-tych na Wikipedii. A przecież to właśnie Bogusław Mec został obwołany "mistrzem Ballady"!!! Szerokiemu gronu odbiorców Bogusław Mec dał się poznać piosenką "Jej portret", z którą zwyciężył festiwal w Opolu w 1972 r. Po Opolu rozpoczęła się owocna współpraca z Polskim Stowarzyszeniem Jazzowym. Niezwykłym wyróżnieniem dla młodego piosenkarza było zaproszenie go przez Czesława Niemena do udziału we wspólnej trasie koncertowej po Polsce. Występował m.in. z takimi gwiazdami jak Novi Singers, Lokomotiv GT i Warren Schatz. Powstawały też kolejne utwory Na pozór, Zagubiłem się, Może znajdę, Z wielkiej nieśmiałości mej, które długo utrzymywały się na pierwszych miejscach list przebojów Studia Rytm. Lata 70-te, to najdynamiczniejszy okres rozwoju kariery Bogusława Meca. Smutne dla Polski lata 80-te spędził w USA. Na początku 90-tych Bogusław Mec przypomniał sobie i znajomym, że jest dyplomowanym artystą plastykiem. W Sztokholmie na starym mieście zorganizował pierwszą w swoim życiu wystawę malarską, która okazała się wielkim sukcesem. Lata 90-te upłynęły na koncertach w ramach Gali Piosenki Biesiadnej. Impreza zorganizowana przez Zbigniewa Górnego okazała się jednym z największych komercyjnych sukcesów. Bogusław Mec, po uporaniu się z chorobą, ponownie wrócił na scenę i to w wielkim stylu. W 2005 roku nakładem Polskiego Radia SA, ukazał się album "Recepta na życie" muzykę napisał Robert Janson, słowa Andrzej Ignatowski. We wrześniu 2009 roku odbyła się premiera najnowszej płyty - MEC DUETY. Znalazły się na niej piosenki wykonywane przez Bogusława Meca z Justyną Steczkowską, Maciejem Balcarem, Krzysztofem Kiljańskim, Peterem Getz, Marcinem Rozynkiem, Marysią Sadowską, Maciejem Silskim, Tatianą Okupnik, Piotrem Cugowskim, Kasią Klich i Anną Marią Jopek. Zainteresowanych biografia Bogusława Meca odsyłam na oficjalną stronę artysty www.boguslawmec.com
Jak zawsze w środę zapraszamy na ciasto domowe wykonane przez Buziaka - dzisiaj zapowiedziana jest szarlotka "Buziak"!!!
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
6 stycznia - Środowe Archiwum Muzyczne - Tercet Egzotyczny
Dzisiaj zaprezentujemy Wam nagrania jednego z najstarszych polskich zespołów estradowych, który nigdy nie zyskał przychylności krytyków muzycznych za to podbił serca publiczności. Tercet Egzotyczny, bo to o tej grupie mowa, powstał jesienią1963 roku we Wrocławiu z inicjatywy Zbigniewa Dziewiątkowskiego. Wokalistką zespołu jest Izabela Skrybant (prywatnie żona Dziewiątkowskiego). Trzecim czlonkiem zespołu był gitarzysta Mieczysław Metelski, którego po 3 latach zastąpił Zbigniew Adamkiewicz. Zespół wyróżniał się charakterystycznym imagem, na który składały się meksykańskie stroje i sombrera. W 1966 roku ukazał się pierwszy album zespołu, zatytułowany Tercet Egzotyczny, na którym znalazły się zarówno hiszpańskie klasyki, jak i polskie utwory. Wśród nich pojawiła się piosenka "Pamelo, żegnaj", która stała się nie tylko największym hitem zespołu, ale i jedną z najpopularniejszych polskich piosenek wszech czasów. Zespół na początku swej kariery zyskał duzą popularność poza granicami kraju a zwłaszcza w USA. Pierwsza wizyta grupy w USA zakończyła się sensacyjną recenzją w najważniejszej amerykańskiej gazecie codziennej The New York Times, której recenzent stwierdził, iż Tercet Egzotyczny wykonuje utwór "Cu-cu-ru-cu-cu Paloma" lepiej niż Harry Belafonte. Podczas następnej wizyty w tym kraju Tercet wystąpił już w najbardziej prestiżowych salach amerykańskich miast – Carnegie Hall i Radio City Music Hall. Po obejrzeniu jednego z koncertów w Chicago przez Bobby’ego Vintona zespół został osobiście zaproszony przez piosenkarza do jego programu TV. Przez 35 lat Tercet Egzotyczny odwiedził 49 razy Stany Zjednoczone, wielokrotnie koncertował w Holandii, Niemczech, Szwecji, Danii, Grecji i we Francji gdzie Charles Aznavour bardzo pozytywnie wypowiedział się na temat zespołu po wspólnym występie w Paryżu w 1973 roku. Mimo licznych sukcesów za granicą oraz popularności w Polsce (17 Złotych Płyt, 3 Platynowe Płyty, ponad 10 mln sprzedanych płyt i albumów, ponad 10 tysięcy koncertów w Polsce i za granicą) zespół był ignorowany przez rodzime media i na dobre zaistniał w nich dopiero latem 1999 roku dzięki programowi Egzotyczne Lato z Tercetem emitowanemu kilkakrotnie na prośbę widzów w TVP2.
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
13 stycznia - Środowe Archiwum Muzyczne - Ewa KUKLIŃSKA
Ewa KUKLIŃSKA - (ur. 26 grudnia 1951r. w Gdańsku) piosenkarka, tancerka, gwiazda teatrów rewiowych i filmów muzycznych. Kobieta wamp, kobieta pająk, modliszka, królowa chłodu. Trzy razy wychodziła za mąż, łamała męskie serca i sama cierpiała z miłości. W jednym z wywiadów stwierdziła iż wie, że wybrała zawód "sezonowy" i że jej najlepszy czas minął. Jest absolwentką Państwowej Szkoły Baletowej w Warszawie oraz L'Académie Internationale de la Danse i Schola Cantorum w Paryżu.
Jako tancerka współpracowała z Teatrem Wielkim, Teatrem Syrena oraz grupami baletowymi Naya - Naya i Sabat. W TV Polonia prowadziła program Schody, pióra, brylanty. Zagrała ok. 30 znaczących ról, m.in. w Czarnej Mańce, Szalonych latach, Ostrym makijażu - Make up, Manierach miłosnych, w filmach: Lata dwudzieste, lata trzydzieste, Miłość Szpicbródki, Nie zaznam spokoju. Jako choreograf opracowała i przygotowała kilkadziesiąt prac dla teatru, filmu, telewizji i estrady. Jako piosenkarka nagrała kilka płyt oraz koncertowała w Europie, Ameryce Północnej i Australii.
Trzykrotnie wychodziła za mąż. W wywiadzie dla jednej z gazet kolorowych zwierzała się:
Za pierwszym razem byłam bardzo zakochana. Byłam młoda i zauroczona. Zasmakowałam innego, cudownego życia. Mój mąż pracował i mieszkał w Paryżu. Ja, takie zahukane dziecko z internatu, dostałam się nagle do wielkiego świata. I jeszcze szybciej musiałam się rozstać i z tym światem, i z mężem. Nasze małżeństwo zostało unieważnione, bo mąż popełnił bigamię, żeniąc się ze mną. Miał już jedną żonę, za granicą. To był cios w serce. Mąż twierdził, że postąpił tak, bo bardzo mnie kochał i bał się stracić tę miłość. Przeżyłam szok. Przez długie lata nie mogłam wejść w żadną poważną relację z mężczyznami(...).Zakochałam się bez pamięci w człowieku żonatym. Wielka miłość. Nie jadłam, nie spałam. Ale nie chciałam nikogo krzywdzić, ani dzieci, ani innej kobiety. Nigdy nie nakłaniałam go do odejścia od rodziny. Dziesięć lat wielkiej namiętności i wielkiej szarpaniny. Byłam gotowa dla niego pójść na koniec świata. Wyjeżdżaliśmy z kraju, żeby choć trochę pobyć ze sobą. Byłam już popularna, nie mogłam sobie pozwolić, by ktoś nas rozpoznał. Przeżywaliśmy chwile przepiękne, ale też straszne. Rozdzielił nas stan wojenny. Mój ukochany już był za granicą. Mnie nie udało się wyjechać. I tak los i historia za nas zdecydowały. Wszystko się skończyło. Wyszłam po raz drugi za mąż. Z rozpaczy, bo wiedziałam, że już nigdy nie dane mi będzie wyjść za mąż z miłości. Mój drugi mąż był erudytą, naukowcem, człowiekiem kulturalnym. Chciałam mu dać maksimum tego, na co mnie stać. Może z czasem zapomnę, może z czasem pokocham, myślałam. Starałam się. Jednak rozstaliśmy się, bo pewnego dnia powiedziałam prawdę. Mąż kochał mnie i walczył. Jednak serce nie sługa(...). Przyjaźniłam się bardzo z przeuroczym przystojniakiem, Holendrem. Był zdegenerowanym alkoholikiem. Pił ponad miarę, ale był obdarzony ogromnym wdziękiem i poczuciem humoru. Lew salonowy i dusza towarzystwa. Poprosił mnie o rękę. Pomyślałam: "Czemu nie pomóc drugiemu człowiekowi". Postanowiłam go ratować. Ewa Kuklińska samarytanka. Rzeczywiście, odstawił alkohol, ale na krótko. Potem popłynął na dno. Nie pracował, nie rozumiał ani słowa po polsku. Wszyscy mi zazdrościli, że wyszłam za mąż za cudzoziemca. Myśleli, że dla kariery albo pieniędzy. A Holender zaczynał dzień od głębokiego gul, gul smirnoffa z zamrażarki. Potem oglądał telewizję, której nie rozumiał, i sączył long drinka. Jak ten się kończył, robił następnego. A ja pracowałam na te drinki. Usiłowałam go zaangażować w firmę polonijną. Mieliśmy kupować skóry w Turcji, w Polsce szyć awangardowe ubrania i sprzedawać je w Holandii. Wymyśliłam dla niego pajęczynę zajęć, ale on nigdy nie stawił się na żadne biznesowe spotkanie. Rozstaliśmy się w nieprzyjemny sposób. Teraz czasami do siebie dzwonimy.
Obecnie prowadzi agencję artystyczną Kuklińska Productions.
(opracowano na podstawie onet.pl, Wikipedia.pl)
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
16 grudzień - Środowe Archiwum Muzyczne - Hanna BANASZAK
Dzisiaj w Lodi Dodi prezentujemy kolejną gwiazdę polskiej muzyki, a jest nią Hanna Banaszak (ur. 24 kwietnia 1957 w Poznaniu) – piosenkarka jazzowa i estradowa, poetka. Wykonuje standardy muzyki jazzowej i rozrywkowej lat 20. i 30. oraz nowe piosenki, nierzadko pisane specjalnie dla niej. W latach 80. głośno było o rzekomym romansie Hanny Banaszak z ówczesnym premierem Mieczysławem Rakowskim. Plotki te, były wielokrotnie dementowane przez samą artystkę, która twierdzi, że pomyłka zwiazana była z jej ówczesnym kierowcą, kierownikiem produkcji Pawłem Rakowskim (który później został producentem telewizyjnym. Swoją drogę artystyczną rozpoczęła pod koniec lat 70-tych. Na początku śpiewała w lokalnym amatorskim zespole. Na scenie ogólnopolskiej zadebiutowała w 1976 roku w konkursie "Młode Talenty" na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Rok później zdobyła trzecie miejsce w konkursie wokalistów jazzowych LSWJ. W latach 1977-1979 współpracowała z zespołem Sami Swoi, z którym koncertowała w Polsce i Europie. Karierę solową rozpoczęła w 1980 roku. Wstępowała w Belgii, Niemczech, Portugalii, Wielkiej Brytanii, Japonii, Stanach Zjednoczonych, Rosji, Kanadzie, na Malcie. W swoim dorobku posiada liczne nagrody i wyróżnienia. Jest posiadaczką statuetek: Victora, Kreatora, Bursztynowego Słowika, Prometeusza, a także laureatką kilku nagród festiwalowych. Często w wywiadach podkreśla, że w pracy interesuje ją różnorodność i wiarygodność każdej kolejnej odsłony. Już na samym początku jej kariery zainteresowali się nią wybitni współcześni poeci i kompozytorzy m.in.: Jerzy Wasowski, Wojciech Młynarski, Andrzej Trzaskowski, Jonasz Kofta, Jeremi Przybora, Jerzy "Duduś" Matuszkiewicz. Nadal współpracuje z czołówką polskich twórców takich jak: Janusz Strobel, Jan „Kanty” Pawluśkiewicz, Jerzy Satanowski, Zbigniew Preisner, Andrzej Zarycki, Józef Baran, Dorota Czupkiewicz i inni. Swoją interpretacją uwspółcześniła poezję Jana Kochanowskiego, zmierzyła się wokalnie z wielką muzyką Mozarta, Vivaldiego, Mangione, Gershwina…Gdy przygotowywała płytę z piosenkami z lat 30-tych, podkreśliła klimat i charakter tamtej epoki, dbając zarazem o to, by nie imitować ówczesnych gwiazd.
UWAGA!!! UWAGA!!!
U nas możesz zakupić ostatni hit na rynku wydawniczym - "Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny" - cena promocyjna 35 złotych! To już ostatnie egzemplarze!!!
ZAPRASZAMY o 17:00!!!
23 grudzień - Środowe Archiwum Muzyczne - Świąteczne Brzmienie
Jako, że jutro Wigilia to w tę środę w Lodi Dodi będziecie mogli posłuchać trochę piosenek związanych z tym pięknym okresem. Z naszych archiwów wybraliśmy najpiękniejsze (naszym zdaniem) utwory wielu znakomitych zespołów i wykonawców z Polski i całego świata!
UWAGA!!! UWAGA!!! U nas możesz zakupić ostatni hit na rynku wydawniczym - "Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny" - cena promocyjna 35 złotych! To już ostatnie egzemplarze!!!
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
9 grudzień - Środowe Archiwum Muzyczne - Zdzisława SOŚNICKA
W kolejną środę zaprezentujemy w Lodi Dodi popularną od lat 60-tych polską piosenkarkę, dyrygentkę, kompozytorkę, aktorkę i modelkę. Tą osobą obdarzoną silnym tembrem głosu o skali 2,5 oktawy jest Zdzisława SOŚNICKA. W opisie wykonawcy posłużymy się fragmentami życiorysu zamieszczonymi na oficjalnej stronie artystki www.sosnicka.com
,,Każdy z nas nosi w sobie swoją Anatewkę. To miejsce,
z którego się wywodzimy, do którego wracamy w myślach ...
To nasze korzenie i nasze wspomnienia..”
Jest to zapowiedź Zdzisławy Sośnickiej do utworu ,,Anatewka" z musicalu ,,Skrzypek na dachu”. Na pytanie: ,,A gdzie jest Pani Anatewka?” – odpowiada: ,,Moja Anatewka jest w Kaliszu”. Kojarzona przede wszystkim z Poznaniem, w wywiadach podkreśla, że pierwsze 18 lat swojego życia spędziła właśnie w Kaliszu, gdzie urodziła się 29 sierpnia 1945 roku(...).
Pierwsze kroki w świecie muzyki Pani Zdzisława stawiała pod kochającym okiem mamy. Następne– pod czujnym okiem profesorów. Najpierw w Podstawowej Szkole Muzycznej w Kaliszu, do której zaczęła uczęszczać w wieku 7 lat. Kolejnym etapem nauki była Średnia Szkoła Muzyczna– klasa fortepianu. W 1961 roku talent, umiejętności i ciężka praca uczennicy zostały docenione przez gremium profesorskie i przyznano Jej pierwsze wyróżnienie– Stypendium Chopinowskie. Upoważniało ono do wzięcia udziału w Konkursie Chopinowskim, jednak już wtedy Pani Zdzisława wiedziała, że Jej zainteresowania muzyczne wykraczają poza grę na jednym– wybranym instrumencie. Dlatego z możliwości tej nie skorzystała, bowiem w tym okresie próbowała już swoich sił na estradzie. Była wokalistką bigbitowego zespołu ,,Alabama”. W 1962 roku wybrała się wraz z kolegami na koncert zespołu ,,Czerwono – Czarni”, nie ,,zagrzała” jednak miejsca na widowni. Za namową kolegów wystąpiła w Konkursie Młodych Talentów. Dotarła wówczas na Festiwal Młodych Talentów w Szczecinie i do ,,Złotej Dziesiątki”, co w praktyce oznaczało wygranie konkursu!!! Kolejnym etapem były eliminacje do Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze, gdzie w czerwcu 1963 roku Pani Zdzisława wyśpiewała II Nagrodę(...).
W 1964 roku Pani Zdzisława opuściła swoją Anatewkę i przeniosła się do Poznania, gdzie rozpoczęła studia w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej. Jednak do pełni szczęścia zabrakło Jej... 2 punktów! Nie dostała się na wymarzony Wydział Teorii Muzyki, ale rozpoczęła studia na Wydziale Wychowania Muzycznego. Przeprowadzka do innego miasta niosła za sobą wiele zmian. Nowa szkoła, nowi ludzie i nowa... wielka miłość Pani Zdzisławy. Miłością tą okazał się student Technologii Drewna, jednocześnie kierownik Klubu Studenckiego ,,Nurt”- Jerzy Bajer. By dowiedzieć się więcej o życiu i karierze Zdzisławy SOŚNICKIEJ zapraszamy na Jej oficjalną stronę www.sosnicka.com
UWAGA!!! UWAGA!!!
U nas możesz zakupić ostatni hit na rynku wydawniczym - "Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny" - cena promocyjna 35 złotych! To już ostatnie egzemplarze!!!
ZAPRASZAMY o 17:00!!!
2 grudzień - Środowe Archiwum Muzyczne - Stenia KOZŁOWSKA
O tej popularnej w latach 60-70-tych polskiej piosenkarce niestety jest niewiele wiadomości w internecie. Wiadomo, że urodziła się i do 17 roku życia mieszkała we Francji gdzie ukończyła szkołę baletową. Podobno już wówczas pisała słowa i komponowała piosenki, które wykonywała. Przyjeżdżając do Polski w 1954 r. znała zaledwie kilka polskich słów. W Warszawie ukończyła średnią szkołę muzyczną oraz Studio Piosenkarskie PAGARTu (Państwowa Agencja Artystyczna). Debiutowała w audycji radiowej Podwieczorek przy mikrofonie. Początkowo śpiewała wyłącznie w języku francuskim. W latach swojej największej popularności dużo koncertowała po całym świecie. Odwiedziła Australię, USA, Norwegię, Szwecję, Holandię, NRD, Czechosłowację, Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, Rumunię.
W 1969 zdobyła na Festiwalu w Opolu Złoty Mikrofon, nagrodę polonii amerykańskiej. W połowie lat 80. XX wieku wycofała się z estrady występując już sporadycznie na okazjonalnych galach. Obecnie zajmuje się biznesem.
Wylansowała takie przeboje jak: "Czy to walc", "Daj mi świat", "Przypomnij mi", "Erotyk op.1", "Zorba", "Będę czekać", "Prócz nas nie mamy nic", "Daj mi świat".
UWAGA!!! UWAGA!!!
U nas możesz zakupić ostatni hit na rynku wydawniczym - "Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny" - cena promocyjna 35 złotych! To już ostatnie egzemplarze!!!
ZAPRASZAMY o 17:00!!!
25 listopad - Środowe Archiwum Muzyczne - Andrzej ZAUCHA
W dzisiejszym Archiwum Muzycznym pragniemy przybliżyć Wam postać bodaj najzdolniejszego piosenkarza końca ubiegłego wieku jakim był Andrzej ZAUCHA.
Urodzony 12 stycznia 1949 w Krakowie, wokalista jazzowy i piosenkarz, także saksofonista altowy i perkusista.
Muzyczny samouk. Debiutował jako perkusista w amatorskim zespole Czarty. Później został solistą grupy Telstar. W latach 1968 – 71 był wokalistą jazz – rockowej grupy Dżamble. Wystąpił z nią m.in. na SFJ Jazz nad Odrą '69 we Wrocławiu.
W 1971 związał się z zespołem Anawa, z którym nagrał LP "Anawa".
W latach 1973 – 79 śpiewał i grał w zespołach rozrywkowych za granicą. Od 1980 występował solo. Współpracował z jazzmanami, m.in. z Jarosławem Śmietaną, Michałem Urbaniakiem i Janem Ptaszynem Wróblewskim, oraz z zespołami jazzu tradycyjnego Old Metropolitan Band jako perkusista i Beale Street Band jako wokalista.
Z Big Bandem Wiesława Pieregorólki nagrał LP "A. Zaucha". Związany był także z zespołami rockowymi – Grupą Doctora Q i Kwadratem. W 1990 z Andrzejem Sikorowskim i Krzysztofem Piaseckim występował w utworzonej wspólnie grupie "Sami". Dokonał licznych nagrań dla archiwum PR, płytowych i dla filmu. Wystąpił w epizodycznych rolach w filmach "Miłość z listy przebojów" (reż. Marek Nowicki), "Misja specjalna" (reż. Janusz Rzeszewski) i "3 dni bez wyroku" (reż. Wojciech Wójcik). Zagrał w bufet – operze "Kur zapiał" (muz. Jan Kanty Pawluśkiewicz, libr. Wiesław Dymny), śpiewogrze "Pozłacany warkocz" (muz. Katarzyna Gaertner, libr. T. Kijonka) i w musicalu "Pan Twardowski" (muz. Janusz Grzywacz, libr. Krzysztof Jasiński).
Jest laureatem nagrody indywidualnej dla najlepszego wokalisty na SFJ Jazz nad Odrą '69, wyróżnienia w koncercie Premiery na KFPP Opole '89 za piosenkę "O cudzie w tancbudzie", nagrody Prezydenta miasta Opola na KFPP Opole '89 za wybitne osiągnięcia w wykonawstwie piosenek.
O jego niebywałym talencie świadczy choćby fakt iż po odejściu Marka Grechuty z zespołu Anawa Andrzej Zaucha w ciągu dwóch tygodni opanował trudny 1,5-godzinny materiał muzyczny. Z tego czasu pozostała płyta z takimi utworami jak "Nie przerywajcie zabawy" czy "Jak linoskoczek". "Jego czas uczenia się arii operowych był 10-krotnie krótszy od wykształconych w Akademii Muzycznej ludzi" - powie o nim Jan Kanty Pawluśkiewicz, kompozytor wystawionej przez Krzysztofa Jasińskiego w Teatrze STU opery "Kur zapiał". Tworzył "Kura..." - na motywach poematu Wiesława Dymnego "Polski szynkwas żydowski" - właśnie z myślą o Zausze, który nie znając nut, biegle śpiewał jako Pan Jasio trudne partie z towarzyszeniem 80-osobowego chóru i orkiestry symfonicznej.
Andrzej Zaucha zginął śmiercią tragiczną10 października 1991 zastrzelony przed jednym z krakowskich teatrów przez Yves'a Goulais - francuskiego reżysera, który podejrzewał Zauchę o romans ze swoją żoną.
UWAGA!!! UWAGA!!! U nas możesz zakupić ostatni hit na rynku wydawniczym - "Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny." - cena promocyjna 35 złotych! Ilość egzemplarzy ograniczona!!!
ZAPRASZAMY od godz.17.00!!!
18 listopad - Środowe Archiwum Muzyczne - Jacek LECH
W kolejną środę prezentujemy Wam kilka utworów popularnego w latach 60-80-tych piosenkarza występującego pod nazwiskiem Jacek LECH.
Prawdziwe nazwisko: Leszek Zerhau. Urodził się 15 kwietnia 1947 roku w Mikuszowicach k/Bielska Białej. Piosenkarz i kompozytor, był absolwentem Średniej Szkoły Muzycznej w Bielsku Białej. Śpiewał i grał na skrzypcach w założonym przez siebie szkolnym zespole muzycznym. Brał udział w Konkursie Jazzowym (Kraków, 1973), konkursie Mikrofon dla wszystkich (I miejsce, Katowice, 1964) i w Przeglądzie Zespołów Amatorskich w Jeleniej Górze (II miejsce, 1965). W latach 1966-1972 był solistą zespołu Czerwono Czarni , w 1973 założył własną Nową Grupę. Wypadek samochodowy przerwał jednak na rok działalność artystyczną. Powrócił na scenę w roku 1974 z solowym albumem „Bądź szczęśliwa”.
Wylansował przeboje: Bądź dziewczyną moich marzeń (muz. Ryszard Poznakowski, sł. Janusz Kondratowicz, 1967), Co jej mogłeś dać (muz. Katarzyna Gaertner, sł. W. Filipowski, 1973), Czas powierzony nam (muz. J. Tyszkowski, sł. Janusz Przymanowski, wyróżnienie na FPŻ, Kołobrzeg, 1975), Dwadzieścia lat, a może mniej (muz. Piotr Figiel, sł. Janusz Kondratowicz), Nikt nie wie po co i Warszawa jest smutna bez ciebie (obie muz. Wojciech Trzciński, sł. Marek Dutkiewicz), Trochę dobrze, trochę źle (muz. Henryk Zomerski, sł. Krzysztof Dzikowski).
W 2006 r. zdiagnozowano u artysty złośliwy nowotwór przełyku, w ramach leczenia którego poddał się chemioterapii, naświetlaniom oraz operacji, po której utrzymywany był przez katowickich lekarzy w sztucznej śpiączce. 27 lutego 2007 r., w centrum kultury w rodzinnym mieście artysty, odbył się koncert charytatywny zorganizowany przez Fundację Kultury i Edukacji Europejskiej „Alfa i Omega”, w którym udział wzięli między innymi Halina Frąckowiak, Alicja Majewska, Edward Hulewicz, Andrzej Dąbrowski i Bogusław Mec. Dochody z koncertu miały być przeznaczone na dalsze leczenie i rehabilitację Jacka Lecha. Podczas koncertu ogłoszono również, iż artysta został uhonorowany przez ministra kultury nagrodą za całokształt osiągnięć. Zmarł w Katowicach 25 marca 2007 r.
Był laureatem Festiwalu Piosenki w Soczi (Bułgaria, Pozwólcie śpiewać ptakom, nagroda publiczności i za interpretację, 1967), w Braszowie (Rumunia, nagroda dziennikarzy, 1968), Festiwali Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu (Srebrny Pierscień, 1986, Złoty Pierscień, 1989).
Występował w Czechosłowacji, na Węgrzech, w Jugosławii, Mongolii, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.
Nagrał płyty: Bądź dziewczyną z moich marzeń (1970), Bądź szczęśliwa (1974), Latawce porwał wiatr (1978), Kolędy (1998).
Za: http://www.spotkaniazpiosenka.org/gwiazdozbior/lech.htm
UWAGA!!! UWAGA!!!
U nas możesz zakupić ostatni hit na rynku wydawniczym - "Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny" - cena promocyjna 35 złotych! Ilość egzemplarzy ograniczona!!!
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
4 listopad - Środowe Archiwum Muzyczne - Halina FRĄCKOWIAK
Kolejny odcinek Środowego Archiwum Muzycznego to spotkanie z Haliną Frąckowiak - piosenkarką, kompozytorką i autorką tekstów urodzoną w Poznaniu. Zadebiutowała 10-go kwietnia 1963-go roku ( w dniu 16-stych urodzin), jako uczennica Technikum Ekonomicznego, w poznańskim Domu Kolejarza w ramach eliminacji do II Festiwalu Młodych Talentów. Przyszła właściwie na koncert „Czerwono-Czarnych” a że uczestnicy eliminacji wchodzili za darmo, jej koleżanka zadecydowała, że „Halinka na konkurs”. Zaśpiewała „Mister wonderful” z repertuaru Ludmiły Jakubczak, kwalifikując się do następnego etapu i otrzymując propozycję wspólnych koncertów z „Czerwono-Czarnymi”, z czego skorzystała. Dotarła do finału Młodych Talentów w Szczecinie, gdzie zaśpiewała „I’m sorry“ Brendy Lee. Znalazła się w Złotej Dziesiątce Laureatów obok K.Sobczyk, Z.Sośnickiej, M.Wróblewskiej, M.Kubasińskiej, T.Nalepy.
Współpracowała z takimi zespołami, jak Tony, Takty i Tarpany. Następnie zdobywała kolejne nagrody na festiwalach piosenki w Opolu i w Kołobrzegu w latach 1969, 1976, 1977, 1988, 1991 i 1993. W roku 1976 w Opolu nagrodzono ją dodatkowo tytułem "Miss Obiektywu".
Pracując z takimi zespołami jak Czerwono-Czarni, ABC, Tarpany czy Drumlersi, wylansowała swoje największe przeboje (Ktoś, Czekam tu, Napisz, proszę).
W 1972 po odejściu z grupy ABC rozpoczęła karierę solową. Wtedy to właśnie wygrała kilkakrotnie plebiscyt na najpopularniejszą piosenkarkę, brała udział w zagranicznych festiwalach (Ostenda, Rostock, Drezno), gdzie otrzymała najważniejsze wyróżnienia i nagrody, m.in. otrzymała "Złoty Mikrofon" Polsko-Amerykańskiej Agencji Artystycznej.
W drodze na koncert, który miała odbyć w 1990 w Gorzowie Wielkopolskim uległa poważnemu wypadkowi drogowemu. Miała pokaleczoną przez szkło twarz i połamane nogi, i jakkolwiek obrażenia twarzy zagoiły się stosunkowo szybko bez widocznych blizn, to uszkodzenia nóg były poważniejsze i wymagały wielotygodniowego leczenia i wielomiesięcznej rehabilitacji.
Piosenkarka nagrała ponad 20 płyt i kaset, a jej koncerty można było obejrzeć w wielu miejscach Europy, oraz w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Występowała między innymi w Teatrze Muzycznym w Gdyni, w Teatrze Wielkim w Łodzi i Warszawie.
Płyta Ogród Luizy (i cykl 20 liryków miłosnych) powstaje jako owoc zafascynowania Haliny Frąckowiak poezją Kazimierza Wierzyńskiego. Kolejnym ważnym wydarzeniem staje się płyta nagrana z grupą SBB - Geira. Na listach przebojów znalazły się takie utwory jak: Tin Pan Alley, Papierowy księżyc czy Anna już tu nie mieszka. To efekt stopniowej zmiany repertuaru piosenkarki na poważniejszy i bardziej liryczny. Artystka nagrywa także prowokujące utwory, bogate w treści erotyczne. Przykładem jest tutaj światowy hit, piosenka z filmu Emmanuelle, w polskiej wersji znana jako Mały Elf.
Polskie Nagrania, na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, przyznały Halinie Frąckowiak Złotą Płytę za całokształt dokonań artystycznych.
W 2008 roku nagrała nową wersję swojego przeboju Papierowy księżyc razem z zespołem Muchy.
UWAGA!!! UWAGA!!!
U nas możesz zakupić ostatni hit na rynku wydawniczym - "Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny" - cena promocyjna 35 złotych! Ilość egzemplarzy ograniczona!!!
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
11 listopad - Środowe Archiwum Muzyczne - Irena SANTOR
Dzisiaj Święto Niepodległości! Kiedy już wrócisz do domu po uroczystej odprawie wart pod Grobem Nieznanego Żołnierza, zjesz świąteczny obiad i trochę odpoczniesz, zapraszamy Cię do Lodi Dodi! Jak w każdą środę prezentujemy dzisiaj nasze Archiwum Muzyczne! W tak uroczystym dniu postanowiliśmy zaprezentować Wam niezwykłą i wielką artystkę estradową - panią Irenę SANTOR.
Urodziła się w Papowie Biskupim w 1934, ale już w następnym roku jej rodzice przenieśli się do Solca Kujawskiego. W 1948 Irena wraz z matką zamieszkała w Polanicy-Zdroju. Uczęszczała do Gimnazjum Zdobienia Szkła, a później do Zasadniczej Szkoły Zawodowej Przemysłu Szklarskiego w Szczytnej (woj dolnośląskie), choć jej nauczycielki już wtedy sugerowały, by Irena poświęciła się śpiewowi. Występy w szkolnych chórach uwidoczniały bowiem jej talent i piękny głos. Wykorzystując pobyt w polanickim Domu Zdrojowym Zdzisława Górzyńskiego, ówczesnego dyrygenta opery w Poznaniu, jedna z nauczycielek poprosiła muzyka o przesłuchanie swej uczennicy. Górzyński poznał się na jej śpiewie i dał list rekomendujący Irenę, wtedy jeszcze Wiśniewską, Tadeuszowi Sygietyńskiemu, założycielowi Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze". Swoje występy w "Mazowszu" rozpoczęła w 1951 roku. W zespole tym poznała swojego męża, Stanisława Santora, skrzypka i koncertmistrza orkiestry radiowej. Do szkoły w Karolinie uczęszczała wspólnie z późniejszą aktorką Lidią Korsakówną. Techniki estradowego rzemiosła uczyła się u prof. Wandy Wermińskiej. Już w 1959 roku, po odejściu z "Mazowsza", rozpoczęła samodzielną działalność estradową. Po raz pierwszy bez zespołu Mazowsze wystąpiła publicznie w jubileuszowym 50 wydaniu audycji Zgaduj-Zgadula w grudniu 1959 w Sali Kongresowej warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki. Współpracowała z kabaretami Wagabunda, U Kierdziołka i Karuzela Warszawska. W latach 1965-1966 występowała w Teatrze Syrena oraz w Teatrze Ateneum. Występowała na ich scenach w spektaklach: Zróbmy coś, Kram z piosenkami, Inne czasy i Ćwierć za kominem.
W 1961 roku uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu, jadąc wraz z piosenkarką Ludmiłą Jakubczak, która w wypadku zginęła. W 1963 roku miała wystąpić na I Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, skąd organizatorzy chcieli wysłać po nią samolot do Poznania, ale Estrada Poznańska żądała za to zbyt dużo pieniędzy i festiwal nie mógł sobie na to pozwolić. W efekcie pierwszy raz Irena Santor wystąpiła dopiero na opolskim IV KFPP w 1966 i zdobyła pierwszą nagrodę w kategorii Premiery.
W latach 1965-1966 została uznana za najpopularniejszą piosenkarkę Polonii amerykańskiej. Uczestniczyła w festiwalach zagranicznych np. w Rio de Janeiro, na Majorce. Koncertowała w większości krajów Europy, w obu Amerykach, Azji i Australii. Dokonała licznych nagrań dla Polskiego Radia, a jednym z pierwszych była piosenka Straciłam twe serce, (kompozycja Władysława Szpilmana do słów Ludwika Starskiego). Zrealizowała i wystąpiła w wielu recitalach TV m.in. Powrócisz tu, Ja jestem twoja, czyli śpiewa Irena Santor, Malowanki polskie, Bez próby – I. Santor, Dzisiaj śpiewa się inaczej, Pieśni S. Moniuszki: cz. 1 – Błyszczą krople rosy, cz. 2 – Płyń dźwięczny głosie, Chęć na życie i Benefis I. Santor. Jej wizerunek medialny w latach 60. umocniła rola w filmie Stanisława Barei Przygoda z piosenką, gdzie zagrała rolę gwiazdy piosenki Suzanne Blanche.
W 1978 roku Estrada Stołeczna przygotowała program zatytułowany Skąd my się znamy, którego była gospodynią. Obok niej wystąpili, między innymi, Tadeusz Drozda, Kazimierz Kowalski, Jan Kaczmarek, Zbigniew Korpolewski. Artystom towarzyszyła Orkiestra Polskiego Radia i Telewizji w Katowicach pod dyrekcja Jerzego Miliana. Program ten był wystawiony kilkakrotnie w Sali Kongresowej w Warszawie oraz w kilku miastach w Polsce. W 1979 roku związała się z Wojewódzką Agencją Imprez Artystycznych w Katowicach i dała cykl koncertów recitalowych na Śląsku, oraz wystąpiła w programie estradowym Gwiazda zaprasza z udziałem Tadeusza Rossa, Józefa Homika (solisty Opery Śląskiej), Jerzego Miliana i jego orkiestry. Artyści wystąpili czterokrotnie w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca. Ponadto w tym czasie Irena Santor nagrała wiele utworów dla katowickiej Rozgłośni Polskiego Radia oraz dla Telewizji Katowice.
W 1979 roku Telewizja Polska zrealizowała 49 minutowy program artystyczny pt. Gwiazdy estrady – Irena Santor. W programie przedstawiono m.in. przeboje wyśpiewane przez artystkę w latach 1968-1979.
W 1991 roku zdecydowała się wycofać z czynnego życia artystycznego. Zapowiadała, że nie będzie dawać już koncertów na żywo z wyjątkiem imprez charytatywnych i tych promujących zdrowy tryb życia, miała jednak nadal nagrywać dla radia i współpracować z telewizją. Jednak po występach radośnie przyjętych przez publiczność (w szczególności w Sopocie w 2002 roku) odstąpiła znacznie od zapowiadanej praktyki.
W latach 1994 – 2004 była przewodniczącą Stowarzyszenia Polskich Artystów Wykonawców Muzyki Rozrywkowej. Pracowała w nim społecznie. Uczestniczyła również w pracach Rady Artystycznej Polskich Nagrań.
W 1995 roku ukazały się pamiętniki piosenkarki Miło wspomnieć w opracowaniu Violetty Lewandowskiej, wydane przez Grupę Image.
W 2000 roku ukazał się album Santor Cafe, na płycie znalazły się największe światowe standardy autorstwa Burta Bacharacha, Michela Legranda i Huberta Girauda, śpiewane niegdyś przez takie znakomitości jak: Édith Piaf, Charlesa Aznavoura, Joe Dassina czy Franka Sinatrę. Z artystką można było dwukrotnie porozmawiać na forum internetowym w portalu Onet.pl Rozmowy 10 listopada 2000 roku oraz 24 czerwca 2003 roku.
9 grudnia 2004 roku obchodziła swoje 70 urodziny, w tym dniu była gościem Polskiego Radia programu Muzyczna Jedynka PI, audycję prowadziła Maria Szabłowska, z tej także okazji otrzymała listowne życzenia od wojewody mazowieckiego Leszka Mizielińskiego.
Irena Santor nadal aktywnie uczestniczy w życiu estradowo-telewizyjnym; w 2005 roku brała udział w programie TVP 2 Kawa czy herbata, w 2006 roku wystąpiła w programie Załóż się.Nagrała szereg solowych albumów, np. Halo Warszawo, Piosenki stare jak świat, Powrócisz tu, Zapamiętaj, że to ja, Moja Warszawa, Witaj gwiazdko złota, Telegram miłości, Cdn., Biegnie czas, Warszawa, ja i ty. Piosenkarka stworzyła wiele duetów muzycznych m.in. z Mieczysławem Foggiem, Edytą Górniak (Embarras), Krzysztofem Cugowskim (Jalousie), Magdaleną Umer (Tych lat nie odda nikt), Andrzejem Sikorowskim (Serce), Zbigniewem Wodeckim (Śnimy się sobie co noc), Katarzyną Stankiewicz (Kamienne schodki), Pawłem Kukizem (Już nie ma dzikich plaż), Alibabkami (A mnie się diabeł śni), Wojciechem Gąssowskim (Odrobinę szczęścia w miłości), Jerzym Połomskim (Zakochani), Anną Marią Jopek (Jesienny pan), Grzegorzem Turnauem (Jak to dziewczyna), Grażyną Łobaszewską (Maleńki znak), Justyną Steczkowską (Ej przeleciał ptaszek). Większość z nich można usłyszeć na wydanej w 1996 roku płycie Duety. W jej repertuarze wiele miejsca zajmuje Warszawa. W 2001 roku powstała płyta pt. Kolory mojej Warszawy, zawierająca nagrania artystki z lat 1960-1980, poświęcone w całości stolicy.
Spełnieniem marzeń artystki była realizacja płyty Santor Cafe. W 2002 roku ukazała się ostatnia z dotychczasowych płyt Ireny Santor pt. Jeszcze. Album Jeszcze zawierał 15 premierowych piosenek, które skomponowali Romuald Lipko, Piotr Kominek, Wojciech Trzciński i Paweł Sot, a słowami opatrzyli Andrzej Mogielnicki, Jan Wołek i Tomasz Zeliszewski.
Wszystkie informacje o artystce zaczerpnęliśmy z Wikipedia Wolna Encyklopedia
To nie koniec niespodzianek na dzień dzisiejszy! Od 21:00 za "dolnym" barem będzie Andrzej - Nagi Barman, którego zdążyliście już dobrze poznać. Poza tym od godz. 17:00 częstujemy przepyszną szarlotką własnoręcznie wykonaną przez Pawełka-Buziaka!!!!
Zapraszamy od 17:00!!!
28 październik - Środowe Archiwum Muzyczne - Karin STANEK
Kontynuując cykl Środowego Archiwum Muzycznego dzisiaj przedstawiamy Wam kolejną gwiazdę wieczoru - Karin STANEK.
Ta zjawiskowa big-bitowa piosenkarka urodziła się w 1943 roku w Bytomiu w rodzinie górniczej. Mając 19-cie lat wygrała konkurs "Czerwono-Czarni" szukają młodych talentów i została wokalistką tego zespołu. Także w 1962 roku wystąpiła w I Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie i znalazła się w finałowej tzw. Złotej Dziesiątce razem z Czesławem Wydrzyckim (późniejszym Niemenem), Wojciechem Kordą, Wojtkiem Gąssowskim i Heleną Majdaniec. Z grupą "Czerwono-Czarni" występowała do 1969 roku. Później związała się z mniej znanymi grupami: The Samuels, Aryston, Inni oraz Schemat. Wraz z Czerwono-Czarnymi występowała na festiwalach w Opolu i Sopocie zdobywając wyróżnienia. W II połowie lat 70-tych wyprowadziła się do Niemiec gdzie nadal mieszka. Jako Malowana lala marzyła o Chłopcu z gitarą by Jadąc autostopem w końcu zatańczyć z nim Wala twist.
UWAGA!!! UWAGA!!!
U nas możesz zakupić ostatni hit na rynku wydawniczym - "Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny" - cena promocyjna 35 złotych! Ilość egzemplarzy ograniczona!!!
ZAPRASZAMY od 17.00!!!
21 październik - Środowe Archiwum Muzyczne - Halina KUNICKA
Dzisiejszego wieczoru prezentujemy Wam kolejną wielką piosenkarkę, której dorobek estradowy jest imponujący. Halina KUNICKA - lwowianka, siotra Reny ROLSKIEJ (jej piosenki prezentowaliśmy w zeszłym tygodniu), wdowa po konferansjerze i krytyku muzycznym Lucjanie KYDRYŃSKIM, matka Marcina KYDRYŃSKIEGO. Z wykształcenia prawnik, karierę piosenkarską najbardziej rozwinęła w latach 60-tych i 70-tych ubiegłego stulecia. Reprezentowała Polskę w grupie artystów podczas Olimpiady w 1972 roku w Monachium, koncertowała na deskach paryskiej Olimpii, w prawie wszystkich krajach Europy, w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Izraelu i Australii. Wydała 12 płyt, z których 3 zdobyły tytuł Złotych Płyt. Najsłynniejsze przeboje to: Orkiestry dęte, Niech no tylko zakwitną jabłonie, Marionetka, Gwiazda miłości oraz Od nocy do nocy na motywie filmu Noce i dni.
UWAGA!!! UWAGA!!! U nas możesz zakupić ostatni hit na rynku wydawniczym - "Homo Warszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny" - cena promocyjna 35 złotych! Ilość egzemplarzy ograniczona!!!
ZAPRASZAMY od 16.00!!!
14 październik - Środowe Archiwum Muzyczne - Rena ROLSKA
W kolejną środę proponujemy Wam nasze archiwum muzyczne! Lodi Dodi znane jest z konsekwencji muzycznej - jako jedyny gay pub w Polsce promujemy starą dobrą polską muzykę!
Dzisiaj przypomnimy kilka utworów Reny ROLSKIEJ. Ta aktorka i piosenkarka to rodzona siostra Haliny Kunickiej. Karierę muzyczną rozpoczęła w połowie lat 50-tych ubiegłego wieku, z występów na estradzie zrezygnowała w 1981 roku. Znana była z wykonania m.in. piosenek: "Złoty pierścionek", "Oczy czarne", "Piosenka prawdę ci powie", "Za ostatnich rubli pięć" i wielu, wielu innych.
UWAGA!!! UWAGA!!!
U nas możesz zakupić ostatni hit na rynku wydawniczym - "Homo Warszawa.Przewodnik kulturalno-historyczny." - cena promocyjna 35 złotych! Ilość egzemplarzy ograniczona!!!
ZAPRASZAMY od godz.16.00!!!
07 październik - Środowe Archiwum Muzyczne - ALIBABKI
Lodi Dodi znane jest z konsekwencji muzycznej - jako jedyny gay pub w Polsce promujemy starą dobrą polską muzykę! Postanowiliśmy, że w każdą środę na "górnym" barze będziemy Wam prezentowali kolejnych wykonawców z bogatej polskiej fonoteki! Te popołudnia będą nosiły nazwę ŚRODOWE ARCHIWUM MUZYCZNE!
Na początek wybraliśmy kilka nagrań popularnego w latach 60-tych i 70-tych harcerskiego Sekstetu Wokalnego Cykady (pod taką nazwą początkowo występowały) czyli ALIBABEK. Grupa wystąpiła 15 razy na festiwalach w Opolu zdobywając trzy główne nagrody, cztery razy wystąpiła na festiwalu w Sopocie, zdobywając nagrodę publiczności. Ponadto wspomagały chórkami wiele innych zespołów (Tajfuny, Bizony, Breakout, Czerwone Gitary, Skaldowie, Budka Suflera) i wykonawców takich jak chociażby Czesław Niemen, Marek Grechuta, Jerzy Połomski, Halina Kunicka, Anna Jantar, Irena Jarocka czy Maryla Rodowicz. Warto przypomnieć sobie kilka utworów wykonywanych przez te niezwykle urocze Panie!
UWAGA!!! UWAGA!!! U nas możesz zakupić ostatni hit na rynku wydawniczym - "Homo Warszawa" - cena promocyjna 35 złotych! Ilość egzemplarzy ograniczona!!!
ZAPRASZAMY od godz.16.00!!!